reklama

Porażka w 31 kolejce IV Ligi warszawskiej

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Porażka w 31 kolejce IV Ligi warszawskiej - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

SportW sobotę 30 maja przy ulicy sportowej Wilga Garwolin podejmowała Mazowsze Grójec. Komplet zdobytych punktów w tym meczu mógł mocno zbliżyć drużynę Marka Krawczyka do pozostania w IV lidze. Lepszym zespołem okalało się Mazowsze wygrywając 2:3 (1:2).
reklama


Pech od pierwszych minut


Już w trzeciej minucie pierwszej połowy nastąpiła pierwsza zmiana w drużynie gospodarzy. Kamil Zawadka i Arkadiusz Zalewski groźnie zderzyli się  głowami w powietrzu. W tym zdarzeniu ucierpiał Zalewski, który trafił do szpitala z rozciętym łukiem brwiowym a jego miejsce na boisku zajął Paweł Pyra.
Przyjezdni od pierwszych minut grali agresywnie nie pozwalając Wildze rozwinąć skrzydeł i taka taktyka się opłaciła. Już w 13’ pierwszy strzał na bramkę przyniósł prowadzenie piłkarzom z Grójca. Wilga po stracie bramki z minuty na minutę grała coraz lepiej, stwarzając groźne sytuacje bramkowe. Bliski pokonania bramkarza gości był Talar, jednak spudłował z bliskiej odległości. W 25’ było 1:1 a autorem wyrównującej bramki był Paweł Pyra przy asyście Michała Kępki. W pierwszej połowie gospodarze stworzyli kilka sytuacji bramkowych, nie wykorzystując żadnej. Natomiast Mazowsze w ostatniej minucie pierwszej połowy strzeliło druga bramkę z karnego, po zagraniu ręką Filipa Gaca. Do przerwy przyjezdni prowadzili 2:1.

@@@ Dwie bramki w drugiej połowie

Druga połowa to ataki Wilgi i gra z kontry Mazowsza. Po jednej z kontr goście podwyższyli wynik spotkania strzelając trzecią bramkę. Bez szans był bramkarz Wilgi Eryk Bednarski - po mocnym uderzeniu zawodnika przyjezdnych, piłka tuż przy słupku wpadła do bramki. Gospodarze za wszelką cenę chcieli odrobić straty stwarzając kilka sytuacji bramkowych. W końcu łądną akcję drużyny w 73 ' wykończył Paweł Pyra. Wilga przegrywała 2:3. Ten sam zawodnik mógł zostać bohaterem spotkania. W końcówce meczu po dograniu Piotra Talara z bliskiej odległości uderzył piłkę głową, jednak lepszy okazał się bramkarz gości. Mecz zakończył się wynikiem 2:3.

- Gdybyśmy wygrali, moglibyśmy po tym meczu spać spokojniej. Teraz sytuacja się trochę komplikuje i do ostatniej kolejki musimy walczyć o punkty, które zagwarantują nam utrzymanie w lidze. Dzisiaj przeszliśmy obok meczu. Dodatkowo już na początku straciliśmy Arka - skomentował po meczu trener Wilgi Marek Krawczyk.

Wilga Garwolin – Mazowsze Grójec 2:3 (1:2)

Bramki Wilga : Pyra 25’, 73’

Wilga : Bednarski, Kamil Zawadka, Karol Zawadka, Zalewski (Pyra), Świder, Gac, Kwiatkowski,Talar, Kępka, Godlewski (Kajtkowski).

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo