reklama

GKS Wilga Garwolin kończy sezon porażką 4:5 (2:3) ze Zwolenianką Zwoleń

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

GKS Wilga Garwolin kończy sezon porażką 4:5 (2:3) ze Zwolenianką Zwoleń  - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

SportDziś w samo południe GKS Wilga Garwolin w ostatniej kolejce podejmowała Zwoleniankę Zwoleń. Przed meczem wiadomo było, że Zwolenianka spada z ligi bez względu na wynik meczu a Wilga zostaje w IV lidze.
reklama

Mecz rozpoczął się od ataków Wilgi. Już w 2’ Kępka z kąta groźnie uderzył w światło bramki, jednak na posterunku był bramkarz gości. Zwolenianka odpowiedziała natychmiast stwarzając w 3’ sytuacje bramkową - z 16 metra napastnik gości oddał groźny strzał w światło bramki, ale dobrze ustawiony Bednarski popisał się skuteczną interwencją. Dwie minuty później było 1:0 dla Wilgi. Arkadiusz Zalewski z bliskiej odległości pokonał bramkarza. Zawodnicy Marka Krawczyka atakowali stwarzając groźne sytuacje, natomiast przyjezdni pomimo niekorzystnego wyniku nastawili się na kontry. W 17’ na 2:0 podwyższył Marcin Makulec a minutę później minimalnie z głowy przestrzelił Kępka posyłając piłkę obok słupka.

Wydawało, się że następne bramki dla Wilgi to kwestia czasu, jednak to goście po kontrach strzelali bramki. W 30’ po strzale napastnika ze Zwolenia piłka trafiła w nogę Daniela Bogusza i wpadła do bramki nad Bednarskim (gol samobójczy) 2:1. W 35’ napastnik przyjezdnych po akcji indywidualnej trafił na 2:2. Kolejna bramka pada pięć minut później, gdzie po nieudanej próbie złapania na spalonego zawodnik przyjezdnych od połowy boiska wyszedł sam na sam wygrywając pojedynek z bramkarzem Wilgi - 2:3. W 44’ Kępka mógł strzelić bramkę wyrównującą  z bliska po zgraniu Kamila Zawdki, ale trafił głową prosto w bramkarza.

W drugiej połowie Wilga prowadziła grę utrzymując się dłużej przy piłce. Goście nastawili się na kontrataki. Po jednym z nich w 50’ Karol Zawadka nie przepisowo zatrzymał zawodnika faulując w polu karnym. Sędzia wskazał na wapno a piłkarz Zwolenianki  jedenastkę zamienił na bramkę 2:4. Po stracie czwartej bramki gospodarze podrażnieni zaczęli stwarzać groźne sytuacje bramkowe jednak piłka nie chciała wpaść do bramki przeciwnej. Na drodze stawał bramkarz lub obrońcy. Kolejno sytuacje marnowali: w 65’ Bogusz po ładnej akcji z Kajtkowskim strzelił obok słupka, w 71’po klepce z Kępka strzał Kamila Zawadki do pustej bramki zablokował obrońca, w 72’ groźnym strzałem popisał się Zalewski.
@@@
Niestety 74’ goście po wzorowej kontrze podwyższają na 2:5. Po tym golu niektórzy kibice zniesmaczeni postawą gospodarzy zaczęli opuszczać stadion a najwierniejsi głośniej dopingować. Piłkarze z Garwolina udowodnili, że potrafią grać do końca. W 84’na 3:5 trafił Kępka dobijając piłkę po strzale Kamila Zawadki. Na 4:5 w 90’ po prostopadłym podaniu Bogusza umieścił piłkę w bramce po raz drugi w tym meczu Kępka - lobem nad bramkarzem. Mecz skończył się wynikiem 4:5 dla Zwolenianki.
Wilga kończy sezon na 10 miejscu z 43 punktami. 12 zwycięstw, 7 remisów i 15 porażek, stosunek bramek 64-63 – to bilans garwolińskiego zespołu. Do ligi okręgowej spadł KS Raszyn, Mazowsze Grójec, Zwolenianka Zwoleń i Okęcie Warszawa. Awans do III ligi wywalczyła drużyna z Kozienic.

Wilga Garwolin – Zwolenianka Zwoleń 4 : 5 ( 2 : 3 )

Bramki: Zalewski [5.], Makulec [17.], Kępka [84, 90].

Wilga: Bednarski – Karol Zawadka, Talar, Świder, Kwiatkowski (Papiernik) – Bogusz, Kamil Zawadka, Zalewski (Majsterek W.), Kępka, Pyra (Kajtkowski), Makulec (Garbarczyk).

reklama

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo