Jeszcze Wilga nie zginęła!

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Jeszcze Wilga nie zginęła! - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportPiłkarze Wilgi Garwolin mogą odczuwać spory niedosyt po wyjazdowym spotkaniu w Piasecznie. Drużyna prowadzona przez Karola Zawadkę była o krok od zdobycia kompletu punktów, jednak ostatecznie musiała zadowolić się remisem 3:3. Mimo to wywalczony punkt może okazać się niezwykle ważny w walce o utrzymanie w IV lidze.
reklama

Po efektownym zwycięstwie nad Makowianką Maków Mazowiecki garwolinianie jechali do Piaseczna z dużą wiarą we własne możliwości.

Początek meczu potwierdził wysoką formę zespołu. Już w 11. minucie wynik otworzył Felipe, który wykorzystał dogodną sytuację i dał Wildze prowadzenie. Siedem minut później Brazylijczyk ponownie wpisał się na listę strzelców, podwyższając wynik na 2:0.

Gospodarze nie zamierzali jednak składać broni. Jeszcze przed przerwą odrobili straty i oba zespoły schodziły do szatni przy wyniku 2:2.

Po zmianie stron Wilga ponownie ruszyła do ataku. W 55. minucie Felipe skompletował hat-tricka, ponownie wyprowadzając swój zespół na prowadzenie. Garwolinianie długo byli blisko niezwykle cennego zwycięstwa, jednak w końcówce spotkania piłkarze z Piaseczna doprowadzili do wyrównania. Gol zdobyty w 86. minucie ustalił wynik meczu na 3:3.

reklama

MKS Piaseczno - Wilga Garwolin 3:3 (2:2)
Bramki: Abramowicz 37', Rudnicki 44', Czarnowski 86' - Felipe 11', 18', 55'.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo