Żona piłkarza - Magdalena spisała się niezwykle dzielnie, a szczęśliwy tata nie kryje radości. Tymek urodził się w Szpitalu Świętej Rodziny w Warszawie. Chłopiec ważył 3815 gramów i mierzył 54 centymetry.
- Urodził się w poniedziałek, a w piątek zwiozłem rodzinę do domu. To nasze pierwsze dziecko, więc emocji jest naprawdę dużo - mówi Sebastian Grzegorczyk.
Jak przystało na świeżo upieczonego tatę, Sebastian ma już za sobą pierwsze dni w zupełnie nowej roli. Teraz przed nim nie tylko kolejne piłkarskie wyzwania, ale przede wszystkim najważniejsza życiowa rola - bycie tatą.
Czy Tymek pójdzie w ślady taty? Sebastian Grzegorczyk od lat związany jest z piłką nożną. Czy w przyszłości Tymek również wybierze futbol i pójdzie w ślady swojego taty?
- Czas pokaże. Niezależnie od tego, co będzie robił, rodzice na pewno będą go wspierać. Najważniejsze, żeby zdrówko dopisywało - podkreśla świeżo upieczony tata.
Całej rodzinie składamy serdeczne gratulacje, a małemu Tymkowi życzymy dużo zdrowia, radości i pięknych chwil spędzonych z rodzicami!

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.