Sprawa wyszła na jaw po tym, jak matka 9-latki zamieszkującej w miejscowości w województwie kujawsko-pomorskim, zorientowała się, że do jej córki ktoś przysyła wiadomości z nieznanego jej numeru. Zaniepokojona kobieta skontrolowała telefon, który użytkowała dziewczynka. I dokonała przerażającego odkrycia - do jej dziecka ktoś wysyłał treści pornograficzne, w tym m.in. zdjęcia i filmy, a także wiadomości wulgarnie seksualne. Szybko wyszło na jaw, że za tymi wiadomościami stał dorosły mężczyzna. Nie odpuścił pomimo tego, że jasno zakomunikowano mu, iż koresponduje z 9-letnim dzieckiem. Sprawą zajęli się śledczy.
Dopadła go wataha
Zanim jednak mężczyzna stojący za przestępczymi działaniami wobec dzieci - bo później śledczy ustalili, że były w sumie dwie małoletnie pokrzywdzone - trafił w ręce policjantów, namierzyli go tzw. łowcy pedofilów, konkretnie z grupy nazywającej się "Wataha Poland". Doszło do tego 1 października ub.r. w Garwolinie. Okazało się, że sprawcą jest 58-letni Jarosław T.
Transmisję z tego obywatelskiego zatrzymania opublikowano na portalu społecznościowym Tik-Tok. W trakcie nagrania mężczyzna, którego wizerunek ujawniono, przyznał, że był w przeszłości karany za podobne przestępstwo.
"Ja nikomu nic nie zrobiłem" - bronił się podczas nagranej rozmowy mężczyzna, którego łowcy pedofilów wskazują jako Jarosława T. "Nie wiem, ja nie widziałem jej przecież. Ja nie wiem, czy to były dzieci" - dodawał, dopytywany o wulgarnie seksualne wiadomości, które miał wysyłać do 9-latki.
Autor nagrania relacjonuje zapis korespondencji, w której miał uczestniczyć zatrzymany mężczyzna, myślący, iż kontaktuje się z 9-latką. Miał on wysyłać m.in. nagrania wideo, na których się onanizuje.
"Przepraszam. Już więcej nie będę tego robił" - powiedział podczas transmisji zatrzymany. Następnie próbował się oddalić, ale nagrywający mu na to nie pozwolili. Na koniec nagrania do miejsca zatrzymania obywatelskiego przyjeżdżają policjanci.
Siedem zarzutów
Śledztwo nadzorowała jedna z prokuratur z województwa kujawsko-pomorskiego. 58-latek z Garwolina usłyszał siedem zarzutów. Zanim to nastąpiło, jeszcze w październiku ub.r. został aresztowany.
Zarzuty dotyczyły przestępstw popełnionych wobec dwóch pokrzywdzonych - małoletnich dziewczynek z województwa kujawsko-pomorskiego.
Śledczy ustalili, że mężczyzna w okresie od sierpnia do października 2024 roku, wykorzystując bezradność dziewczynek, wynikającą z ich wieku, doprowadził je do wykonania innej czynności seksualnej. Do tego w tym okresie wielokrotnie prezentował wspomnianym dzieciom treści pornograficzne poprzez wysyłanie filmów oraz zdjęć w wiadomościach MMS. To nie wszystko, bo Jarosław T., jak dowiedli śledczy, w celu swojego zaspokojenia seksualnego, wielokrotnie prezentował dziewczynkom wykonanie czynności seksualnych.
Bezwzględne pozbawienie wolności
Wyrok w tej sprawie zapadł 30 lipca br. przed jednym z sądów rejonowych w województwie kujawsko-pomorskim.
Jarosław T. został uznany za winnego popełnienia wszystkich zarzucanych mu czynów i skazany za to na łączną karę trzech lat pozbawienia wolności. Ponadto sąd orzekł środki karne w postaci zakazu zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi na okres pięciu lat oraz 10-letni zakaz prowadzenia działalności związanej z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieką nad nimi.
Dopadli go łowcy, skazał sąd. Wyrok dla pedofila z Garwolina za przestępstwa wobec... 9-latki!
Opublikowano: Aktualizacja:
Autor: Dominik Smagała
reklama
Przeczytaj również:
Z GarwolinaSzokująca była treść wiadomości, jakie 58-letni mężczyzna z Garwolina wysyłał dziewczynkom z innej części Polski. Sprawa jest tym bardziej bulwersująca, że pokrzywdzone są tu 9-letnie dziecko! Jarosław T. usłyszał siedem zarzutów, sąd nie miał w tej sprawie wątpliwości.
reklama
reklama
reklama
reklama
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.