"Ile razy można interweniować?"
O problemie poinformował nas jeden z czytelników, który wskazuje, że sytuacja powtarza się niemal codziennie.
– Notoryczne łamanie przepisów parkowania na ścieżce rowerowej przy ul. Zamojskiej obok przedszkola. Ile razy można interweniować? I nic to nie daje. Parkingi płatne są puste, a ścieżka rowerowa zajęta przez kilkadziesiąt samochodów na całej długości ulicy – napisał w wiadomości do redakcji.
Jak podkreśla, kierowcy często zostawiają auta bezpośrednio na drodze przeznaczonej dla pieszych i rowerzystów, co zmusza użytkowników ścieżki do omijania zaparkowanych pojazdów i wchodzenia na jezdnię.
Na zdjęciach wykonanych dziś w tym miejscu widać szereg samochodów zaparkowanych wzdłuż całej ścieżki rowerowej. W wielu przypadkach pojazdy stoją bezpośrednio na trasie przeznaczonej dla rowerzystów i pieszych.
Takie zachowanie nie tylko utrudnia korzystanie z infrastruktury, ale przede wszystkim stwarza realne zagrożenie dla bezpieczeństwa, szczególnie w pobliżu przedszkola, gdzie codziennie poruszają się dzieci i ich opiekunowie.
Policja: obowiązuje zakaz zatrzymywania się
O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Komendę Powiatową Policji w Garwolinie.
Jak poinformowała rzeczniczka prasowa garwolińskiej policji, podkom. Małgorzata Pychner, na tym odcinku ulicy obowiązują jasne przepisy.
– Na ulicy Zamojskiej w Garwolinie w obu kierunkach obowiązuje znak B-36, czyli zakaz zatrzymywania się. Dodatkowo na tym odcinku obowiązują znaki wskazujące na ruch pieszych i rowerów na tej samej drodze. Niestety wciąż obserwujemy przypadki kierowców, którzy ignorują obowiązujące przepisy i pozostawiają tam swoje pojazdy – informuje policjantka.
Dziesiątki postępowań od początku roku
Policja przyznaje, że problem jest znany funkcjonariuszom. Od początku roku mundurowi podjęli już wiele interwencji w tej sprawie.
– Od początku roku policjanci wszczęli 88 postępowań dotyczących łamania zakazu zatrzymywania się w tym miejscu. 64 sprawy są nadal w toku, a pozostałe zakończyły się nałożeniem mandatów – przekazuje podkom. Małgorzata Pychner.
Mimo podejmowanych działań problem wciąż powraca.
Mieszkańcy oczekują zdecydowanych działań
Mieszkańcy zwracają uwagę, że obecna sytuacja wymaga bardziej zdecydowanych kroków. Wśród proponowanych rozwiązań pojawiają się m.in. częstsze kontrole, mandaty czy odholowywanie pojazdów, które blokują ścieżkę rowerową.
Na razie jednak jedno jest pewne – mimo obowiązujących przepisów i interwencji służb, ulica Zamojska wciąż pozostaje miejscem, gdzie kierowcy nagminnie ignorują zakaz zatrzymywania się, utrudniając korzystanie ze ścieżki rowerowej.
Za zdjęcia dziękujemyn Czytelnikowi.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.