Mateusz Kędziorek z Garwolina zrobił coś niezwykłego. „Gdzieś ktoś dostał właśnie drugą szansę na życie”

Opublikowano:
Autor: ok

Mateusz Kędziorek z Garwolina zrobił coś niezwykłego. „Gdzieś ktoś dostał właśnie drugą szansę na życie” - Zdjęcie główne
Autor: bryg. Karol Marcinkowski – KP PSP Garwolin

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z GarwolinaNa co dzień wyjeżdża do pożarów, wypadków i dramatycznych zdarzeń. Tym razem jednak nie potrzebował wozu strażackiego ani sygnałów alarmowych, by uratować człowieka. St. str. Mateusz Kędziorek z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Garwolinie oddał szpik kostny dla nieznanej mu osoby.
reklama

Mateusz Kędziorek od 10 lat był zarejestrowany w bazie potencjalnych dawców szpiku. Przez lata wielu dawców nigdy nie otrzymuje telefonu z informacją, że znaleziono „genetycznego bliźniaka”. Tym razem jednak taki moment nadszedł.

Strażak z Garwolina nie wahał się ani chwili. Mimo że procedura pobrania szpiku wiąże się z przygotowaniami i czasowym dyskomfortem, decyzja była dla niego oczywista. Najważniejsze było jedno — możliwość uratowania czyjegoś życia.

Pomaganie ma różne mundury

W straży pożarnej słowo „służba” ma szczególne znaczenie. To gotowość do działania o każdej porze dnia i nocy. Ale historia strażaka z Garwolina pokazuje, że pomaganie nie kończy się po zejściu z podziału bojowego.

reklama

Tym razem nie chodziło o gaszenie pożaru ani ratowanie ofiar wypadku. Chodziło o oddanie cząstki siebie komuś, kto walczy z ciężką chorobą hematologiczną.

I być może właśnie dlatego ta historia porusza tak mocno.

„To może spotkać każdego”

Strażacy podkreślają, że przykład Mateusza Kędziorka pokazuje, jak ogromne znaczenie ma rejestracja w bazie potencjalnych dawców szpiku.

Choć w Polsce zarejestrowanych jest już ponad 2,1 mln potencjalnych dawców szpiku, lekarze i fundacje alarmują, że to nadal za mało. Według danych Fundacji DKMS polska baza dawców jest dziś trzecią największą w Europie, jednak wciąż co piąty pacjent nie znajduje swojego „bliźniaka genetycznego”, który mógłby uratować mu życie.

reklama

Tylko około 25 proc. chorych znajduje zgodnego dawcę w rodzinie. Pozostali są zdani na pomoc niespokrewnionych osób z całego świata.

W samym 2025 roku do polskiej bazy potencjalnych dawców dołączyło ponad 110 tys. nowych osób, a rekordowe 1795 osób oddało szpik lub komórki macierzyste dla pacjentów walczących z nowotworami krwi.

Eksperci podkreślają, że zgodność genetyczna między dawcą a pacjentem jest niezwykle rzadka. Dlatego każda nowa osoba rejestrująca się w bazie może być dla kogoś jedyną szansą na życie.

źródło: Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Garwolinie /  bryg. Karol Marcinkowski 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo