W biały dzień, w centrum Garwolina... zaatakował i powalił krowę!

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: ok

W biały dzień, w centrum Garwolina... zaatakował i powalił krowę! - Zdjęcie główne
Autor: KPP Garwolin

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z GarwolinaSą historie, które trudno wymyślić. Ta wydarzyła się naprawdę – w centrum Garwolina, w biały dzień, a jej bohaterem został… 29-latek i niewinna figura krowy przed lodziarnią. Brzmi absurdalnie? To dopiero początek.
reklama

Krowa, która nie miała szans

Wszystko wydarzyło się 16 marca po godzinie 17. Mężczyzna, będący pod wpływem alkoholu, przechodząc obok jednego z lokali, postanowił – bez żadnego powodu – kopnąć stojącą przed nim figurę krowy.

Nie była to jednak zwykła ozdoba, a element wyposażenia lokalu wykonany z żywicy epoksydowej. Efekt? Uszkodzenia wycenione na ponad 3 tysiące złotych.

Można powiedzieć: pechowa krowa. Ale jeszcze bardziej pechowy okazał się sprawca.

Szybka reakcja i jeszcze szybsza eskalacja

Zdarzenie zauważyli pracownicy sklepu, którzy ujęli mężczyznę i wezwali policję. Wydawałoby się, że to moment, w którym sytuacja zacznie się uspokajać. Nic bardziej mylnego. Po przyjeździe patrolu 29-latek nie tylko nie współpracował, ale zaczął zachowywać się agresywnie. Nie reagował na polecenia, próbował wymusić odstąpienie od interwencji i eskalował swoje zachowanie wobec funkcjonariuszy. Policjanci musieli użyć siły i obezwładnić mężczyznę. Trafił do aresztu.

reklama

Jak się szybko okazało, incydent z krową to tylko fragment większej historii. Zatrzymany był wcześniej notowany m.in. za przestępstwa przeciwko mieniu, znęcanie oraz przestępstwa narkotykowe. Co więcej – zaledwie dwa dni wcześniej złamał sądowy zakaz, nachodząc swoją matkę w jej mieszkaniu.

Krótko mówiąc: lista problemów była już wcześniej długa.

Choć całe zdarzenie mogłoby wydawać się groteskowe, jego konsekwencje są już bardzo realne. 29-latek usłyszał zarzuty: uszkodzenia mienia, znieważenia funkcjonariuszy, naruszenia ich nietykalności, stosowania gróźb wobec policjantów, niestosowania się do orzeczeń sądu. Za swoje zachowanie może trafić do więzienia nawet na 5 lat.

Morał?

Czasem jedna decyzja – nawet tak absurdalna jak kopnięcie figury krowy – potrafi uruchomić lawinę zdarzeń, której finał jest już daleki od śmiesznego. Bo choć historia zaczyna się jak anegdota z miejskiej legendy, kończy się bardzo poważnie – w sądzie.

reklama

źródło: KPP Garwolin

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo