Jak wynika z dokumentów prokuratury, postępowanie zostało przejęte 24 kwietnia od Prokuratury Rejonowej w Garwolinie, a formalne śledztwo wszczęto pięć dni później – 29 kwietnia. Śledczy badają działalność prowadzoną za pośrednictwem stron internetowych: acprodukcja.store, adamczapiewski.com, acprodukcja.com.
Według zawiadomienia prokuratury do oszustw mogło dochodzić od października 2025 roku do stycznia br. Mechanizm miał polegać na oferowaniu sprzedaży pelletu, pobieraniu wpłat od klientów i niedostarczaniu zamówionego towaru. Postępowanie prowadzone jest w kierunku czynu z art. 286 §1 kodeksu karnego, czyli oszustwa.
"Co najmniej kilkuset pokrzywdzonych"
Skala sprawy okazała się na tyle duża, że Prokuratura Okręgowa w Siedlcach zdecydowała się na nietypowy krok proceduralny. W zarządzeniu podpisanym przez prokuratora Sebastiana Bryłkę wskazano, że indywidualne zawiadamianie wszystkich pokrzywdzonych mogłoby poważnie utrudnić prowadzenie postępowania. Z tego powodu informacje o prawach pokrzywdzonych opublikowano publicznie na stronie internetowej prokuratury.
W dokumentach wprost pojawia się sformułowanie o "co najmniej kilkuset pokrzywdzonych". To sugeruje, że śledztwo może należeć do największych tego typu postępowań dotyczących internetowej sprzedaży opału prowadzonych w ostatnich latach w regionie.
Ostrzeżenia pojawiały się wcześniej
Zanim sprawą zajęła się prokuratura, w sieci od miesięcy pojawiały się sygnały ostrzegawcze. W mediach społecznościowych, na grupach poświęconych ogrzewaniu pelletem oraz portalach z opiniami klienci opisywali problemy z realizacją zamówień. Na forach i grupach branżowych internauci informowali m.in. o: braku dostaw mimo dokonania wpłat, urywającym się kontakcie ze sprzedawcą, zmianach numerów rachunków bankowych do przelewów i problemach z odzyskaniem pieniędzy.
Wpisy dotyczące firmy oraz stron internetowych zaczęły pojawiać się szczególnie intensywnie w sezonie grzewczym 2025/2026, gdy wielu klientów szukało tańszego opału w internecie. Część użytkowników publicznie ostrzegała innych przed zakupami i apelowała o zgłaszanie spraw organom ścigania.
Dodatkowo domeny związane ze sprawą zaczęły pojawiać się w publicznych bazach domen oznaczanych jako potencjalnie niebezpieczne lub wykorzystywane do oszustw internetowych.
Prokuratura ustala pełną skalę sprawy
Na obecnym etapie śledczy ustalają liczbę pokrzywdzonych oraz wysokość strat finansowych. Z dokumentów wynika, że osoby uznane za pokrzywdzone otrzymują pouczenia o prawach przysługujących im w postępowaniu karnym, w tym możliwości składania wniosków dowodowych czy dochodzenia naprawienia szkody.
Nie wiadomo jeszcze, ilu dokładnie klientów mogło stracić pieniądze ani jaka jest łączna wartość szkód. Prokuratura nie informuje również, czy komukolwiek przedstawiono już zarzuty.
Eksperci od cyberbezpieczeństwa od lat zwracają uwagę, że oszustwa dotyczące pelletu, ekogroszku czy drewna opałowego regularnie nasilają się przed sezonem grzewczym, gdy klienci szukają atrakcyjnych cen i szybkiej dostawy.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.