Jeszcze niedawno życie Sylwii wyglądało jak u wielu młodych mam – dom, dzieci, obowiązki. Wszystko zmieniło się nagle. Najpierw pojawił się niedowład nogi. Później szpital, badania i diagnoza, która przyszła zbyt szybko i była bezlitosna.
To glejak IV stopnia – bardzo rzadki i agresywny nowotwór zlokalizowany w obrębie rdzenia kręgowego. Guz jest nieoperacyjny. Jego usunięcie oznaczałoby całkowity paraliż, dlatego lekarze nie podjęli się operacji. Dziś Sylwia porusza się na wózku. Każdy dzień przynosi kolejne ograniczenia, a choroba postępuje. Leczenie – chemioterapia i radioterapia – ma spowolnić rozwój nowotworu, ale nie daje gwarancji.
Najtrudniejsze w tej historii nie są jednak medyczne terminy. Najtrudniejsze są dzieci. Leoś ma 7 lat, Rysio 4, a najmłodszy Stefcio zaledwie 2 lata. Są jeszcze bardzo mali. Widzą, że mama nie chodzi, ale nie rozumieją, dlaczego.
– Nie chcę ich zostawić. Chcę być przy nich jak najdłużej – mówi Sylwia.
Codzienność, która stała się walką
Życie całej rodziny zmieniło się diametralnie. Mąż Sylwii musiał ograniczyć pracę, by się nią opiekować. Każdy wyjazd na leczenie to ogromne wyzwanie – rodzina mieszka na trzecim piętrze, bez windy. Do tego dochodzą koszty – leczenie, rehabilitacja, dojazdy do Warszawy, codzienne funkcjonowanie. To wszystko składa się na ciężar, który trudno unieść samodzielnie.
Dlatego potrzebna jest pomoc.
9 maja w Górznie dla Sylwii odbędzie się charytatywny turniej siatkarski.Na boisku zmierzą się drużyny, ale tak naprawdę wszyscy grają dla jednego celu.
Kiedy? 9 maja 2026
Start: godz. 9:00
Gdzie? Hala sportowa w Górznie
Organizatorzy zadbali także o najmłodszych. W trakcie turnieju przygotowano szereg atrakcji dla dzieci – tak, by całe rodziny mogły spędzić ten dzień razem. Będą dmuchańce, malowanie twarzy, kolorowe warkoczyki, tatuaże zmywalne czy lemoniada.
Czytaj także: „Nie chcę ich zostawić…” 30-letnia mama z Garwolina walczy o życie dla trójki swoich dzieci
Dodatkowo odbędą się warsztaty malarskie prowadzone przez „Twórczą Zagrodę”. Zajęcia zaplanowano w dwóch turach:
12:30–14:00
14:30–16:00
Liczba miejsc jest ograniczona.
Równolegle prowadzone są licytacje charytatywne. To kolejna forma wsparcia, w którą może włączyć się każdy – nawet bez wychodzenia z domu. Każda złotówka ma znaczenie!
Dla Sylwii to szansa na leczenie, rehabilitację i czas – bezcenny czas z dziećmi.
Dla innych – okazja, by zrobić coś dobrego.
Czasem naprawdę wystarczy przyjść, udostępnić, albo dorzucić swoją cegiełkę. I właśnie z takich gestów powstaje coś naprawdę wielkiego!
Zbiórka: www.siepomaga.pl/sylwia-stepien

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.