Pożar w Iwowem. Z żywiołem walczyło dziesięć zastępów straży
Do dramatycznych wydarzeń doszło w czwartek, 26 lutego w miejscowości Iwowe w gminie Borowie. Około godziny 20:00 do Stanowiska Kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Garwolinie wpłynęło zgłoszenie o pożarze domu jednorodzinnego.
Gdy pierwsze jednostki straży pożarnej dotarły na miejsce, ogień był już w fazie rozwiniętej. Płomienie objęły murowany budynek mieszkalny kryty blachodachówką, a łuna pożaru była widoczna z dużej odległości.
Z żywiołem walczyło dziesięć zastępów straży pożarnej, a akcja gaśnicza trwała ponad cztery godziny. Strażacy podali pięć prądów wody w natarciu, aby opanować ogień i zapobiec jego dalszemu rozprzestrzenianiu się.
– Działania straży pożarnej polegały na oświetleniu i zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz podaniu pięciu prądów wody w natarciu, co doprowadziło do całkowitego ugaszenia pożaru – informował st. kpt. Piotr Filipek, oficer prasowy komendanta powiatowego PSP w Garwolinie.
Po opanowaniu ognia strażacy przystąpili do rozbiórki nadpalonych elementów konstrukcji oraz dokładnego przelewania pogorzeliska, aby wykluczyć ryzyko ponownego pojawienia się ognia. W działaniach wykorzystano również specjalistyczny sprzęt, w tym podnośnik hydrauliczny.
Rodzina zdążyła uciec z płonącego domu
W chwili pożaru w domu przebywali rodzice oraz ich córka z dwiema małymi dziewczynkami. Na szczęście wszyscy zdążyli opuścić budynek jeszcze przed przybyciem służb i nikomu nic poważnego się nie stało.
Choć najważniejsze jest to, że mieszkańcy wyszli z pożaru bez obrażeń, sam dom został poważnie zniszczony. Najbardziej ucierpiał dach oraz całe poddasze mieszkalne, które obecnie nie nadaje się do użytkowania. Podczas akcji gaśniczej wnętrze budynku zostało również zalane wodą.
Poddasze było częścią mieszkalną domu. Dziś pomieszczenia są zniszczone, zawilgocone i wymagają gruntownego remontu. Przed rodziną stoi ogromne wyzwanie – odbudowa dachu, osuszenie domu oraz przywrócenie poddasza do stanu, w którym znów będzie można bezpiecznie mieszkać.
Ogromne koszty odbudowy domu
Wstępna wycena pokazuje skalę problemu. Sama wymiana dachu została oszacowana na około 100 tysięcy złotych. W tej kwocie znajdują się m.in. rozbiórka zniszczonej konstrukcji, wykonanie nowego szkieletu dachu, montaż krokwi oraz nowe pokrycie dachowe.
Rodzina nie jest w stanie samodzielnie udźwignąć tak dużych kosztów. Dlatego bliscy postanowili zorganizować pomoc, aby umożliwić odbudowę domu i powrót do normalnego życia.
Zbiórkę na odbudowę domu uruchomił Sebastian Domański na portalu zrzutka.pl.
👉 Link do zbiórki:
https://zrzutka.pl/dhe652
Organizator podkreśla, że każda wpłata i każde udostępnienie zbiórki może pomóc rodzinie odzyskać dom, który w jednej chwili został zniszczony przez ogień.
fot. OSP Chromin, zrzutka.pl

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.