Filiponi byli sektą religijną staroobrzędowców rosyjskich. Tych ostatnich klasyfikowano w Rosji jako wyznawców prawosławia, którzy odrzucili reformy religijne przeprowadzone na modłę grecką z dziedziny liturgii i obrzędowości w latach 1652-1658 a wprowadzone za cara Aleksego Michajłowicza przez patriarchę Nikona. Staroobrzędowcy pozostali przy starych obrzędach cerkiewnych przyjętych w Rusi za panowania księcia Włodzimierza w roku 988.
Rozłam w kościele prawosławnym skutkował wyodrębnieniem się staroobrzędowców, zwanych także starowiercami. Z biegiem lat sami staroobrzędowcy odmiennie odnosili się do kwestii wiary, co skutkowało powstaniem dwóch głównych odłamów tj. popowców i bezpopowców.
Popowcy dopuszczali przyjmowanie popów z oficjalnego kościoła prawosławnego - bezpopowcy nie posiadali kapłanów. Nawet i wśród tych dwóch grup dochodziło do kolejnych podziałów i powstawania mniejszych sekt. Pośród bezpopowców dominowali Pomorcy, Filiponi i Fieodosiejewcy – na terenie Polski wszyscy staroobrzędowcy, niezależnie od grupy, nazywani byli Filiponami. Staroobrzędowcy prześladowani w Rosji uciekali do krajów sąsiednich.
Warto zwrócić uwagę, iż do pewnego czasu określenie "Filiponi" było synonimem "Staroobrzędowców", w tym społeczności osiadłych na terenie Polski i Prus Wschodnich. Dzisiaj przyjmuje się, że są to dwa autonomiczne terminy.
W roku 1729 mnich Filip z Pustelni Wygowskiej (Monaster Objawienia Pańskiego nad Wygiem) nie zaakceptował postanowienia wspólnoty, gdzie w modlitwach pojawiło się wspomnienie rezydującego cara. Filip w towarzystwie swoich ludzi opuścił klasztor, powołując do życia własną wspólnotę, która w 1742 roku - odmawiając wpuszczenia do monasteru carskiej kontroli - dokonała samospalenia.
Nauczanie Filipa przyjęła część ośrodków bezpopowców odłamu pomorskiego. Jest to umowny początek istnienia grupy Filiponów. Stali się oni obecni w Rosji centralnej, następnie na Syberii. Wspólnota złożona była z autonomicznych doktrynalnie i liturgicznie gmin – stosunek poszczególnych gminy do innych staroobrzędowców oraz traktowanie cara jako wcielenie Antychrysta były odmienne.
Nosili sumiaste wąsy rozdzielone na dwie połowy
Prześladowani Filiponi szukali schronienia i swobód religijnych także na ziemiach polskich. Jednym z miejsc, do którego trafili w okresie upadku I Rzeczypospolitej był Melanów, niewielka wieś pod Łaskarzewem. Wcześniej było to de facto niemożliwe, a to dlatego, iż Melanów i okoliczne ziemie znajdowały się we władaniu biskupów poznańskich, którzy na kwestię osiedlania się innowierców w regionie odnosili się z dezaprobatą. Warto zwrócić uwagę, iż już w roku 1779 starowiercy w Polsce mieli swobodę odprawiania własnych obrzędów religijnych – w Rosji za panowania cara Mikołaja I było to bardzo trudne.
Staroobrzędowcy po przybyciu w region Łaskarzewa znaleźli schronienie w domach włościan z okolicznych wsi. Z czasem wybudowano dla nich zagrody – w Melanowie było ich około 20.
Osiedli w Melanowie Filiponi, zwani także Filipowcami, posługiwali się językiem rosyjskim. Z biegiem czasu poprzez kontakty z polskimi sąsiadami przyswajali do swojej mowy słowa polskie – ich język był określany jako "polsko-rosyjski". Z czasem staroobrzędowcy ulegali językowemu spolszczeniu. Poprzez ich obecność życie kulturalne i religijne wsi zostało wzbogacone i stało się różnorodne.
Filiponi kultywowali swoje wierzenia i praktykowali szeroko rozbudowaną obrzędowość. Nosili krótko ostrzyżone włosy, które z przodu na środku zdobił "przeborek". Mieli długie brody, których ze względów religijnych nie mogli golić. Ówczesnym zwyczajem nosili sumiaste wąsy, także rozdzielone na dwie połowy.
Mężczyźni chodzili w granatowych lub szaro-białych opończach (szeroki długi płaszcz bez rękawów, często z kapturem). Bogatsi z nich w chłodniejszych porach pod spód zakładali sięgający aż do kostek surdut sukienny w kolorze granatu – w zimę okrywali się baranimi kożuchami. W pasie przepinali się zieloną lub czerwoną przepaską. Ich głowy chroniły kapelusze z rondem i wąskim dnem, tudzież wysokie czapki rogatywki. Spodnie wpuszczali w buty z długimi cholewami.
Filiponi najczęściej pracowali w gospodarce leśnej – zyskali uznanie w ciesielstwie i drwalnictwie. Doskonalili obróbkę drewna. Trudnili się wyrobem drewnianych przedmiotów użytkowanych w domu i gospodarstwie.
Z biegiem czasu wystawili molennę
Kobiety z grupy Filiponów ubierały się w sposób typowy dla Mazurów. Wyróżniały ich charakterystyczne dla Rusinek barwne chusty zdobiące głowy. Filiponki zajmowały się przędzeniem lnu oraz tkactwem. Na targach handlowały rękodziełem, a także pierogami i piernikami. Wyrabiały ser i masło. Ich obejścia i chałupy były czyste.
Z biegiem czasu Filiponi z Melanowa wystawili molennę tj. dom modlitewny stylizowany na prawosławną cerkiew. Była ona zlokalizowana na dzisiejszym placu państwa Liszewskich. Na wysokości molenny znajdował się cmentarz. Do dziś przetrwały jedynie dwie - przypuszczalnie filipońskie - mogiły.
Filipowcy odrzucili księgi liturgiczne wydane po roku 1654 – ich nabożeństwa kierowane przez nastawnika nie miały charakteru liturgicznego. Parafianie odśpiewywali fragmenty świętych ksiąg. Na własnych barwnych dywanikach padali na kolana, bijąc pokłony, dwukrotnie wymawiając "Ałłiłuja" i dwoma palcami wykonując znak krzyża.
Starowiercy ustosunkowani do swoich sąsiadów - Polaków–katolików - byli przyjaźnie. Z czasem sami siebie określali Polakami. Stopniowo zacieśniali relacje z tubylcami.
Filiponi opuścili Melanów po upadku Powstania Styczniowego - w roku 1865. Przyczyny ich wyjazdu należy szukać w tym, iż w dobie walk powstańczych ich rosyjskie pochodzenie ściągnęło na nich pewien rodzaj uprzedzeń. Rozpoczął się ich proces osiedlania na Suwalszczyźnie.
Grupa Filiponów z Melanowa, licząca 98 osób z 26 rodzin, złożyła do Komitetu Urządzającego prośbę o nadanie im ziemi w guberni augustowskiej. Pod koniec 1864 roku KU wydzielił starowiercom działki leśne Promiski o powierzchni 729 mórg – każdej rodzinie z przynajmniej trzema osobami dorosłymi przypadła ziemia o powierzchni 15 mórg.
Filiponi z Melanowa osiedli pod Augustowem
Staroobrzędowców z Melanowa zwolniono z konieczności uiszczania podatków skarbowych na okres sześciu lat – otrzymali 30 mórg ziemi pod budowę molenny. Hojność władz rosyjskich dla Filiponów i rewizja stosunków w odniesieniu do tej grupy wynikała z faktu, iż po Powstaniu Styczniowym administracja carska zamierzała wzmocnić na Suwalszczyźnie osadnictwo ludności etnicznie rosyjskiej. Filiponi z Melanowa osiedli pod Augustowem w 1865 roku i według lokalnego podania stali się założycielami wsi Gabowe Grady i Bory.
W 1905 roku car Mikołaj II wydał ukaz tolerancyjny, na mocy którego wszyscy staroobrzędowcy uzyskali pełnię praw. W ZSRR Filiponi, tak jak każda inna grupa wyznaniowa, byli prześladowani. Do dziś na terenie Rosji zamieszkuje około 300 Filiponów – nieliczne grupy przetrwały na Ukrainie i w Rumunii.
Filiponi nie stworzyli autonomicznego systemu teologicznego. Zachowali dogmaty kościoła prawosławnego, niemniej traktują swoją wspólnotę jako jedyną spadkobierczynię prawdziwej prawosławnej tradycji – nie utrzymują łączności kanonicznej z innymi nurtami bezpopowymi.
Nabożeństwa Filiponów, tak jak innych bezpopowców, odnoszą się do nabożeństwa cyklu dobowego. Brak kapłanów powoduje, iż nieistnienie u nich Święta Liturgia (celebracja liturgii w kościołach wschodnich), która zastąpiona została obiednią (główne nabożeństwo połączone z liturgią eucharystyczną) i rozbudowanym molebieniem (nabożeństwo dziękczynno-błagalne w intencji osób żyjących). Nabożeństwa prowadzą świeccy nastawnicy. Ektenię (litanię) zastępuje odpowiednia liczba wezwań "Hospodi pomiłuj". Językiem liturgicznym tej grupy jest język cerkiewnosłowiański.
Jedno ze źródeł: "Gmina Łaskarzew – dawniej i dziś", Karolina Jamnicka-Kondej, Aldona Woźniak, Agnieszka Korycka, Sebastian Paśnicki, Mariusz Paziewski, Gmina Łaskarzew 2023

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.