Koniec dzierżawy schroniska w Sobolewie. Gmina przejęła teren, co planuje?

Opublikowano:
Autor: ok

Koniec dzierżawy schroniska w Sobolewie. Gmina przejęła teren, co planuje? - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z powiatu garwolińskiego– Gmina Sobolew formalnie zakończyła współpracę z panem Marianem. Umowa wygasła 30 kwietnia, a 4 maja przejęliśmy teren – mówi wójt Maciej Błachnio. Wraz z wygaśnięciem dzierżawy kończy się dotychczasowy sposób funkcjonowania schroniska dla zwierząt w Sobolewie. Jednocześnie jego dotychczasowy prowadzący zapowiada sprzedaż infrastruktury, co otwiera nowy, niepewny etap dla tego miejsca.
reklama

Sprawa schroniska dla zwierząt Happy Dog w Nowej Krępie od wielu miesięcy budzi emocje wśród mieszkańców i opinii publicznej. Placówka została zamknięta decyzją powiatowego lekarza weterynarii, który wskazał na brak wdrożonej elektronicznej ewidencji zwierząt. Właściciel infrastruktury, Marian Drewnik, nie zgadza się z zarzutami i utrzymuje, że wymagany system był już zakupiony, a jego uruchomienie było kwestią czasu. Od decyzji złożył odwołanie.

Jak podkreśla wójt Sobolewa, kluczowe znaczenie ma obecnie stan prawny nieruchomości.

– Grunt należy do gminy, natomiast infrastruktura – w tym boksy i kontenery – jest własnością pana Mariana, który może nią dysponować – wyjaśnia Maciej Błachnio.

Oznacza to, że ewentualna sprzedaż może dotyczyć wyłącznie elementów infrastruktury, a nie samej działki. Jednocześnie samorząd przygotowuje się do dalszych decyzji dotyczących zagospodarowania terenu.

reklama

– Jesteśmy teraz na etapie analizowania, w jaki sposób tę działkę wykorzystać – dodaje samorządowiec.

Dotychczasowy dzierżawca miał czas na uprzątnięcie terenu.

– Termin opróżnienia działki upłynął 30 kwietnia. Pozostało jeszcze kilka dni na zabranie drobniejszych, ruchomych elementów, których wcześniej nie udało się wywieźć – zaznacza Błachnio.

Na razie nie ma rozstrzygnięć dotyczących przyszłości schroniska ani tego, czy działalność zostanie w tym miejscu wznowiona. Wójt przyznaje jednak, że pojawiają się podmioty zainteresowane przejęciem infrastruktury.

– Są osoby, które dopytują o to miejsce i o możliwość współpracy. Analizujemy te sygnały – mówi.

Gmina nie planuje natomiast tworzenia własnego schroniska.

– Na dziś nie rozważamy takiego rozwiązania. To wymagałoby powołania odrębnej struktury, np. spółki komunalnej, co jest przedsięwzięciem złożonym organizacyjnie i finansowo – podkreśla wójt.

reklama

Jednocześnie samorząd musi zapewnić realizację ustawowych obowiązków w zakresie opieki nad bezdomnymi zwierzętami, co od jakiegoś czasu stanowi dla gminy poważny problem.

– Obecnie nie mamy podpisanej umowy z żadnym schroniskiem. W tym roku nie odnotowaliśmy przypadków bezdomnych zwierząt, ale docelowo takie zabezpieczenie musi zostać zapewnione – tłumaczy włodarz Sobolewa.

Na dziś nie wiadomo, czy znajdzie się podmiot gotowy przejąć obiekt i wznowić działalność. Przyszłość schroniska w Sobolewie pozostaje otwarta, a decyzje w tej sprawie będą zależały zarówno od zainteresowania inwestorów, jak i stanowiska gminy.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo