Na miejsce natychmiast wyjechały jednostki OSP Lipówki, OSP Pilawa oraz JRG Garwolin, które szybko opanowały sytuację i zapobiegły rozprzestrzenieniu się ognia na konstrukcję budynku.
Warto czyścić komin!
Pożary sadzy w kominach to jedno z najczęstszych, a zarazem najbardziej niebezpiecznych zagrożeń w sezonie grzewczym. Dochodzi do nich, gdy w przewodzie kominowym zapalają się nagromadzone osady sadzy – niecałkowicie spalone cząstki paliwa, które osadzają się na ściankach komina. Najczęściej zdarzają się w piecach opalanych drewnem lub węglem, ale mogą pojawić się także w kominkach opalanych biomasą.
– Ludzie bardzo często lekceważą to zagrożenie, traktując je jako rzadkie lub mało groźne zdarzenie – podkreśla kominiarz Marek Strzeszewski z Garwolina. – Tymczasem pożar sadzy rozwija się gwałtownie, osiąga bardzo wysokie temperatury i może prowadzić do pęknięcia przewodu kominowego, zapalenia się elementów konstrukcyjnych budynku, a w skrajnych przypadkach do całkowitego pożaru domu. Bagatelizowanie regularnych przeglądów znacząco zwiększa ryzyko tragedii.
Statystyki pokazują, że problem ma charakter ogólnokrajowy, a Mazowsze jest w czołówce województw z największą liczbą takich pożarów.
6 lutego o godz. o godz. 15.20 do podobnego zdarzenia doszło w miejscowości Borowie.
Podstawowe zasady
Aby zmniejszyć ryzyko takich zdarzeń, strażacy przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa:
-
regularne usuwanie zanieczyszczeń z przewodów kominowych,
-
używanie paliwa dobrej jakości,
-
zapewnienie odpowiedniej wentylacji w pomieszczeniach,
-
przeprowadzanie okresowych przeglądów kominiarskich.
– Zapobieganie jest kluczem do bezpieczeństwa – dodaje st. kpt. Filipek. – Regularna konserwacja oraz właściwe użytkowanie urządzeń grzewczych mogą znacząco ograniczyć ryzyko pożaru sadzy i uchronić mieszkańców przed poważnymi stratami materialnymi, a nawet zagrożeniem życia.
Strażacy apelują, aby nie lekceważyć żadnego sygnału ostrzegawczego – trzasków w przewodzie kominowym, widocznego dymu lub nieprzyjemnego zapachu – i natychmiast reagować, wzywając pomoc.
fot. OSP Lipówki

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.