Historia 40-letniego Bartosza poruszyła mieszkańców naszego regionu. Mężczyzna w ciągu zaledwie kilku dni przeszedł trzy udary, które odebrały mu sprawność i samodzielność. Przed nim długa i kosztowna rehabilitacja. Potrzebne jest 150 tys. zł.
I właśnie dlatego wczoraj zwróciliśmy się do Was z apelem o pomoc.
Reakcja przeszła nasze oczekiwania.
Na koncie zbiórki jest już 45 976 zł, a pieniądze wpłaciło 321 osób. Wszystko wydarzyło się w ciągu zaledwie dwóch dni.
To oznacza, że udało się zebrać już ponad 30 proc. całej potrzebnej kwoty.
321 osób powiedziało: pomagamy
Każda z tych 321 wpłat to osobna historia. Ktoś wpłacił kilka, ktoś kilkadziesiąt, a ktoś być może kilkaset złotych. Ale wszystkie mają wspólny mianownik – Bartosz dostał od ludzi ogromny zastrzyk nadziei.
I właśnie za to chcemy dziś przede wszystkim podziękować.
Dziękujemy wszystkim, którzy wpłacili pieniądze. Tym, którzy udostępnili zbiórkę. Tym, którzy przesłali ją dalej rodzinie, znajomym i współpracownikom. I wszystkim, którzy po prostu zatrzymali się przy tej historii i postanowili pomóc.
45 976 zł w dwa dni to naprawdę świetny wynik.
Ale do celu jeszcze sporo brakuje. Nie zatrzymujemy się!
Bartosz ma dopiero 40 lat. Przed nim rehabilitacja i ciężka praca o odzyskanie sprawności. Zebrane pieniądze mają dać mu możliwość skorzystania z potrzebnego leczenia i rehabilitacji.
Opublikowany wczoraj na naszym profilu apel o pomoc dla Bartosza spotkał się z ogromnym odzewem. Post zebrał już 496 reakcji i 90 komentarzy, a czytelnicy udostępnili go aż 692 razy. DZIĘKUJEMY!
Bartosza i jego rodzinę można wesprzeć tutaj: Pomóż w rehabilitacji,Twoja pomoc jest ważna

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.