Sprawa dotyczyła umów, które miały doprowadzić do budowy domów modułowych, a także współpracy z czeską firmą. Według ustaleń opisanych w sprawie pieniądze zostały przekazane, jednak umowy nie zostały zrealizowane zgodnie z ustaleniami.
Sąd uznał Tomasza W. za winnego pięciu czynów związanych z umowami oraz odrębnego przestępstwa dotyczącego oświadczenia majątkowego. Łączna wartość pieniędzy wskazanych w sprawie obejmowała ponad 576 tys. zł oraz 290,3 tys. euro.
Domy, które nie powstały
Jedna z umów dotyczyła budowy domu Codos 35. W związku z tą sprawą sąd uwzględnił kwotę 65 179,39 zł.
Kolejny przypadek dotyczył umowy na budowę domu modułowego o powierzchni 56 mkw. W tym przypadku chodziło o 65 tys. zł przekazane przez klientów.
W innej sprawie przedmiotem umowy był dom modułowy o powierzchni 61,2 mkw. Kwota wskazana w wyroku wynosiła 59 tys. zł.
Największa z opisanych umów krajowych dotyczyła domu modułowego o powierzchni 128 mkw. oraz budynku usługowego. W tej sprawie chodziło o 387 549 zł. Sąd uwzględnił również wątek dotyczący podrobienia dokumentów i podpisu wykonawcy.
Współpraca z czeską firmą
Osobny wątek dotyczył czeskiej spółki ManStav Cz s.r.o. W ramach planowanej współpracy związanej z produkcją i sprzedażą domów modułowych na rynku czeskim przekazano 290,3 tys. euro. Uzgodnione działania nie zostały zrealizowane zgodnie z umowami.
Pięć lat więzienia i 15 tys. zł grzywny
Sąd wymierzył Tomaszowi W. kary za poszczególne czyny, a następnie orzekł karę łączną pięciu lat pozbawienia wolności.
Za trzy czyny związane z umowami wymierzono karę trzech lat więzienia oraz grzywnę w wysokości 200 stawek dziennych po 50 zł, czyli 10 tys. zł. Za dwa kolejne czyny sąd orzekł dwa lata i sześć miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę w wysokości 180 stawek dziennych po 50 zł, czyli 9 tys. zł. Za przestępstwo dotyczące fałszywego oświadczenia majątkowego wymierzono rok pozbawienia wolności.
Kara łączna grzywny wyniosła 300 stawek dziennych po 50 zł, czyli 15 tys. zł.
Sąd zobowiązał również oskarżonego do częściowego naprawienia szkody poprzez zapłatę 15 tys. zł na rzecz jednego z pokrzywdzonych małżeństw. Do tej kwoty mają zostać doliczone odsetki ustawowe od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty. Jest to odrębne rozstrzygnięcie od grzywny.
Fałszywe oświadczenie o majątku
Szósty czyn dotyczył oświadczenia majątkowego złożonego 27 lutego 2025 r. w toku postępowania dotyczącego ujawnienia majątku. Sąd uznał, że oświadczenie było nieprawdziwe.
W sprawie analizowano także wcześniejsze transakcje dotyczące nieruchomości, w tym mieszkania w Gdyni, działki we Władysławowie oraz gruntu w rejonie Wierzbic-Strupek i Jabłonny Lackiej.
To kolejny wyrok w sprawie dewelopera
To nie pierwsze orzeczenie dotyczące działalności Tomasza W. W odrębnej sprawie Sąd Rejonowy w Sokołowie Podlaskim 7 kwietnia 2026 r. skazał go za 11 czynów związanych z pokrzywdzeniem 13 osób. Sprawa dotyczyła kwoty bliskiej 900 tys. zł, a orzeczona kara łączna wyniosła cztery lata i cztery miesiące pozbawienia wolności. Tamten wyrok również nie był prawomocny.
Wcześniej prokuratura informowała o skierowaniu do Sądu Okręgowego w Siedlcach kolejnego aktu oskarżenia dotyczącego zarzutów związanych z kwotą przekraczającą 1,7 mln zł. Październikowy wyrok dotyczy odrębnej sprawy.
Wyrok z 19 października 2026 r. jest nieprawomocny. Oznacza to, że może zostać zaskarżony, a sprawa nie jest jeszcze prawomocnie zakończona.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.