Sąd Rejonowy w Garwolinie skazał Mariana D. na 1,5 roku pozbawienia wolności za znęcanie się nad zwierzętami. Oprócz tego orzeczono wobec niego ośmioletni zakaz prowadzenia działalności związanej z opieką nad zwierzętami oraz dziesięcioletni zakaz ich posiadania. Skazany ma również zapłacić 40 tys. zł nawiązki na rzecz organizacji zajmującej się ochroną zwierząt. Wyrok jest nieprawomocny.
Poseł Litewka zareagował na ten wyrok w mediach społecznościowych:
- Już oficjalnie: Marian D. idzie do więzienia. Półtora roku za kratami, w małym boksie. Karma wraca – napisał, wprost nawiązując do warunków, jakie – według ustaleń śledczych – panowały w schronisku.
Litewka od miesięcy angażował się w nagłaśnianie sprawy Sobolewa. W mediach społecznościowych relacjonował interwencje, wspierał działania organizacji prozwierzęcych i apelował o zdecydowane działania instytucji publicznych. Jego aktywność zbiegła się z okresem, w którym sprawa zyskała ogólnopolski rozgłos i doprowadziła ostatecznie do zamknięcia schroniska na początku 2026 r.
Komentarze posła wpisują się w szerszą krytykę wyroku ze strony części opinii publicznej i organizacji zajmujących się ochroną zwierząt. Środowiska te od początku postępowania podnosiły, że działania właściciela powinny zostać uznane za szczególne okrucieństwo, co mogłoby skutkować surowszą karą – nawet do pięciu lat pozbawienia wolności.
Sąd nie podzielił tej argumentacji, orzekając karę niższą niż maksymalna oraz niższą niż postulowana przez część uczestników postępowania.
Czytaj także: Właściciel schroniska w Sobolewie skazany. Sąd: doszło do znęcania się nad zwierzętami

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.