KurierGarwoliński.pl

Bnp Paribas lipiec 2020

Garwolin Sport

Zeller, Weekend i Wisła na czele po II kolejce GLH

Dodano:
garwolin - Zeller, Weekend i Wisła na czele po II kolejce GLH

W sobotę na hali sportowej w Woli Łaskarzewskiej została rozegrana II kolejka GLH Futsal Cup. Na czele tabeli bez niespodzianek. Pierwszy Zeller, dalej Weekend i Wisła.


Show Team – Karino 6:7 (4:4)


Świetne spotkanie dla oka kibica. Mnóstwo ciekawych akcji, pięknych bramek, świetnych parad bramkarzy i wiele emocji do samego końca. Początkowo to Show Team pokazał doświadczenie z gry w hali w Woli Łaskarzewskiej. Karino szybko doskoczyło rywala i dopiero na 5 minut przed końcem Karino miało dwie bramki przewagi. W ostatniej minucie Michał Choim dał nadzieję swoim kolegom, ale to jednak Karino dociągnęło korzystny dla siebie rezultat do końca.


Zeller Plastik Garwolin – FC Ursus 16:3 (11:1)

Faworyzowany Zeller już po 6 minutach gry prowadził 6:0. Z przytupem rozpoczął to spotkanie i szybko wypracował bezpieczną przewagę. Byliśmy świadkami szybkich akcji i pięknych bramek. FC Ursus starał się atakować, ale Daniel Fic tego dnia był w bardzo dobrej dyspozycji. Popisem strzeleckim wykazali się Arek Zalewski i Sebastian Papiernik.

REKLAMA:


Weekend Łaskarzew – Snajper Sośninka 5:4(3:1)


Obydwa zespoły były osłabione brakiem wyróżniających się zawodników: Michała Zalewskiego i Darka Zająca. Mimo to zawodnicy zafundowali nam bardzo dobre spotkanie. Początkowo zespoły wzajemnie się badały, ale to Weekend zszedł na przerwę z wynikiem 3:1 na swoja korzyść. W drugiej połowie również lepiej zaczął Weekend, który zdobył bezpieczną przewagę. Na ok. 2 minuty przed końcem Snajper doprowadził do wyniku 5:4 i emocje trwały do końca. Ostatecznie bramki już nie padły.


Wisła Podwierzbie – Sexplosion 8:4 (4:1)

Spotkanie było szybkie i ciekawe dla oka. Obydwa zespoły grały ofensywnie i interesująco. Wiślacy okazali się większym doświadczeniem I zgraniem. Pewnie punktowali rywala, podczas gdy on nie grzeszył skutecznością tego dnia. Dobre zawody w bramce Wisły zagrał Adam Sitnik. Za to w Sexplosion z konieczności w bramce wystąpił kapitan drużyny Dawid Błaszkiewicz.


Odwiedź nas na facebooku

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

gość (, #IP 74375c2eb8) Odpowiedz

Dokładnie, kiedyś to były drużyny, można było popatrzeć na piękną grę w piłkę!

Garwolak (, #IP 93e61288d3) Odpowiedz

Nie powinno używać nazw firm w której żaden zawodnik nie pracuje. np.Zeller.