KurierGarwoliński.pl

Ciekawe tematy z Garwolina

7 maja w Warszawie odbędzie się ogólnopolski strajk przedsiębiorców

Dodano:
garwolin - 7 maja w Warszawie odbędzie się ogólnopolski strajk przedsiębiorców

7 maja przedsiębiorcy z całej Polski zjadą do Warszawy by zaprotestować przeciwko – ich zdaniem- niewystarczającej pomocy rządu dla przedsiębiorców oraz przeciwko rozrostowi administracji państwowej.

"Protest przeciwko bezczynności władz prowadzący do bezrobocia, obniżek pensji i bankructw firm. Zamykamy firmy w cały kraju i jedziemy do Warszawy. Zapraszamy także tych, którzy chcą zmian demokratycznych w kraju. Absencja w Warszawie oznacza zgodę na dyktaturę Jarosława Kaczyńskiego. Nieobecni nie mają głosu, ich głos zabiera im Kaczyński. Od waszej odwagi, determinacji i obecności zależy przyszłość Polski" – zachęcają na swojej facebookowej stronie STRAJK PRZEDSIĘBIORCÓW organizatorzy. Na czele protestu staje kandydat na prezydenta Polski Paweł Tanajno. Tanajno jest pomijany w sondażach i debatach politycznych.

Poniżej postulaty stawiane przez przedsiębiorców:

➡️ utrzymanie miejsce pracy i powstrzymanie fali obniżek pensji i zwolnień
➡️ przelewy odszkodowań dla firm za kwarantannę w sposób automatyczny w oparciu o pliki JPK w kwocie równej spadkowi obrotów w czasie kwarantanny, w celu ratowania miejsc pracy i wysokości wynagrodzeń
➡️odwołania wyborów 10 maja
➡️dymisja ministra Szumowskiego i premiera Morawieckiego
➡️ maksymalnej, odpowiedniej do skali kryzysu redukcji w administracji publicznej, obniżenia wynagrodzeń do minimalnej krajowej w ministerstwach, agencjach, funduszach skarbu państwa a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na finansowanie wsparcia dla MSP i obniżki danin - ZUS, podatków i VAT.

REKLAMA:


- Twój głos w tych wyborach jest wart dokładnie tyle ile straciłeś przez kwarantannę. To nie będzie zwykła karta wyborcza z nazwiskami - to będą prawdziwe pieniądze, które wrzucisz do urny - twoje pieniądze, które możesz odzyskać od rządu jeśli skoncentrujesz swój głos na kandydacie STRAJKU PRZEDSIĘBIORCÓW - głosując na Pawła Tanajno
– zachęca Tanajno.

„Nie daj się oszukać, że rząd nie ma pieniędzy. Ma ich bardzo dużo ale marnują je na milionowe tabuny urzędników, kolegów zatrudnionych w niezliczonych agencjach i spółkach skarbu państwa” - piszą na FB protestujący.

Strajk ma swoje podstrony przeznaczone dla każdego województwa.

Protest ma się rozpocząć o godzinie 16:00 w centrum Warszawy, na rondzie Dmowskiego, ale przygotowania mają się ruszyć już o godzinie 13.00.


Odwiedź nas na facebooku

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

Dlaczego przedsiębiorcy strajkuja (, #IP 81a6c4e4f6) Odpowiedz

W moim przekonaniu obecnie społeczeństwo w dobie koronawirusa jest podzielone na dwie grupy osób. Pierwsza z nich to osoby na państwowych posadkach, którzy łupią co miesiąc 100% pensyjki i mogą „zostać w domu” przez najbliższe 10 lat. Druga grupa to przedsiębiorcy i ich pracownicy, którzy obecnie walczą o przetrwanie i nie mogą mieć komfortu „pozostania w domu”. Cała ta tarcza to jedna wielka ściema. Co komu da jakieś tam zwolnienie z ZUS na 3 miesiące czy 5000 zł pożyczki. Obecnie odbywa się tragedia pt. zrywanie więzi handlowych. Utrata klientów. Utrata rynków. W wielu przypadkach nie do odbudowania. Biorąc pod uwagę np. przedszkola publiczne czy szkoły. Lepiej sobie siedzieć w domku i brać pensyjkę niż iść do pracy do przedszkola. Dyrektora publicznej placówki nie interesuje opłata za wynajem lokalu, wypłaty dla pracowników, ZUS, czy inne opłaty etc, bo przecież to wszystko państwo pokryje. Inaczej jest w prywatnej placówce. Rodzice nie będą przecież płacić wiecznie za żłobek czy przedszkole, gdy jest zamknięte. Trzeba sobie zdać z tego sprawę, że takie placówki już w maju w Garwolinie prawdopodobnie będą padać jak muchy w smole jedna po drugiej. Nikt tego dłużej nie wytrzyma. Na co warto również zwrócić uwagę to odbudowa takiej placówki, która nie potrwa miesiąc czy dwa. Utrata lokalu, a przede wszystkim wychowawców to prawdziwa strata. Najgorsze jest to, że pod pozorem dobra tj. bezpieczeństwa dzieci można kreując w odpowiedni sposób „strach u ludzi” nie otwierać publicznego przedszkola, szkoły i siedzieć sobie dalej wygodnie w domu. Szatańskie zagranie. W prywatnych placówkach ludzie próbują startować, ale nie otwieranie publicznych przedszkoli wszystko blokuje, bo nagania „strach u ludzi”. Każdy myśli, jak publiczne zamknięte to nie posyłam. Na miejscu Pani Burmistrz bym się nad tym zastanowił. Kij ten ma jednak dwa końce. Siedzenie sobie w domu na zasiłku płaconym przez państwo powoduje, że do gospodarki trafia coraz więcej dodrukowanych pieniędzy. Czyli jeśli w całej polskiej gospodarce było np. 1000 zł i zostało dodrukowane przez państwo 1000 zł to te 1000 zł warte jest już tylko 500 zł – to się nazywa spadek siły nabywczej pieniądza. Jeśli miałeś na lokacie 100 zł w banku przed dodrukowaniem po dodrukowaniu masz już tylko 50 zł. To jest okradanie ludzi. Jeśli zarabiałeś 100 zł na miesiąc po dodrukowaniu pieniędzy zarabiasz już tylko 50 zł, bo tyle są warte twoje pieniądze. Za chwilę będzie gigantyczna inflacja i bezrobocie. Sami na siebie bicz szykujemy. A fakty są takie, że w naszym powiecie na około 50 000 ludzi jest kilkanaście przypadków. Jeżeli to jest takie straszne, to w AVON gdzie pracuje 1,5 tysiąca ludzi już dawno wszyscy byliby na kwarantannie o paniach w sklepach i szpitalu nie wspomnę. Wśród dzieci i młodych ludzi ryzyko choroby jest znikome. Nie rozumiem tej polityki – napędzania takiego strachu.