KurierGarwoliński.pl

czan maj 2022

Wiadomości z Garwolina

Elon Musk największym udziałowcem Twittera

Dodano:
garwolin - Elon Musk największym udziałowcem Twittera

Elon Musk, dyrektor generalny Tesli oraz SpaceX, kupił 9,2% akcji Twittera. Niedawno Musk nazywał siebie absolutystą wolności słowa, a media społecznościowe krytykował za cenzurę.

Elon Musk nabył pakiet 9,2 proc. akcji Twittera, warte ok. 2,89 mld dol., i stał się największym udziałowcem spółki. Do tej pory był to fundusz Vanguard, który ma ok. 8 proc. udziałów. Jack Dorsey, współzałożyciel i dawny dyrektor generalny Twittera posiada 2,25% udziałów.

Nowe życie Twittera?

W ostatnim czasie akcje Twittera spadały, a to przez politykę Rezerwy Federalnej USA, która nie pompowała już tak dużo pieniędzy na rynki, co osłabiło spółki technologiczne. Z kolei akcje Tesli rosły, bo przyszłość transportu wiązana jest raczej z elektrycznością.

Musk swoim działaniem pchnął w Twittera - platformę krytykowaną za niewykorzystywanie swojego potencjału - drugie życie, ale przede wszystkim duży zastrzyk gotówki. Musk publicznie wskazywał na problemy Twittera z przestrzeganiem zasad wolności słowa.
„Biorąc pod uwagę, że Twitter służy jako de facto publiczny plac miejski, nieprzestrzeganie zasad wolności słowa zasadniczo podważa demokrację.
Co powinno być zrobione?” - pisał.

Jednak Musk i Dorsey odrzucili tzw. Web3, czyli utopijną wersję Internetu zdecentralizowanego. Szkoda, bo był to prawdziwie wolnościowy projekt.

REKLAMA:


Musk pisał pod koniec marca na swoim Twitterze: „Czy potrzebna jest nowa platforma?", ale już widać, że na chwilę obecną Musk zajmie się głównie rozwijaniem Twittera.
Sam zainteresowany w dosyć zabawny sposób poinformował społeczność o tym, że ma wpływ na Twittera. Zadał pytanie: Czy przycisk do edycji postów jest potrzebny?

Twitter ma swoje wady, ale jest na nim zdecydowanie więcej wolności słowa niż na Facebooku. Jeżeli Musk nazywa się dziś absolutystą wolności słowa, to powinien niebawem przywrócić Trumpa na TT. Wejście Elona w świat mediów społecznościowych daje przynajmniej złudzenie, że uda się wyhamować lewicową cenzurę i globalizację (w złym tego słowa znaczeniu).

Kurier Garwoliński też jest na Twitterze
i są tam nieco inne treści niż na Facebooku.

źródło: money.pl, strefainwestorow.pl,własne


Odwiedź nas na facebooku

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.