Nasze piłkarki wzięły przykład z pierwszej drużyny Wilgi Garwolin i w Otwocku urządziły sobie ostre strzelanie pokonując Start Otwock 9:0 (3:0) . Trener Robert Rokicki po ostatnim wygranym meczu narzekał na skuteczność swoich podopiecznych i treningi głównie poprowadził pod kątem strzeleckim. Efekt był piorunujący.
Pierwsza połowa 3:0
W pierwszej połowie nic nie wskazywało na tak wysokie zwycięstwo. Długo utrzymywał się remis, gra była wyrównana i obie drużyny stwarzały sobie dogodne sytuacje bramkowe. Dopiero w 25’ po ładnej akcji całego zespołu bramkę na 1:0 strzela Jarzyna. W końcówce pierwszej połowy piłkarki z Garwolina dokładają jeszcze dwa gole. Na 2:0 strzela Dróżdż a wynik do przerwy ustala na 3:0 Luty.
7 bramek w drugiej połowie
@@@
Na drugą połowę drużyna gospodarzy wyszła ze spuszczonymi głowami. Wykorzystały to nasze zawodniczki, grając piłką stwarzały sobie co kilka minut sytuacje bramkowe, głównie skrzydłami. Rozbiły drużynę z Otwocka aplikując jej 7 bramek. W drugiej połowie na listę strzelców wpisały się, Jarzyna, Dróżdż, Luty, Ragus, Zackiewicz , Kobuz , Matysek.
- Jestem zadowolony z gry i skuteczności dziewczyn. Większość bramek strzeliliśmy po akcjach ze skrzydeł, gdzie mocny nacisk kładliśmy na treningach przed meczem. Cieszy też 0 z tyłu pomimo braków personalnych w obronie . Mecz pomimo wysokiego zwycięstwa nie był łatwy. Mamy kolejne trzy punkty i gramy dalej – skomentował trener Wilgi Robert Rokicki.
Start Otwock – Wilga Garwolin 0:9 (0:3)
Bramki: Jarzynax2, Dróżdżx2, Luty, Ragus, Zackiewicz, Kobuz, Matysek
Wilga: Żach P, Żach O, Latuszek, Zackiewicz ,Dróżdż , Jarzyna, Rosłaniec, Luty, Nowak , Matysek, Ragus, Kobuz, Paziewska, Rokicka.
zdjęcie: archiwum KG
reklama
Komentarze (0)