Przypominamy, że do poniedziałku, 4 marca do godz. 16 był czas na zgłaszanie list kandydatów na radnych. Komitet Wyborczy Prawo i Sprawiedliwość zgłosił listy we wszystkich sześciu okręgach przez osobę upoważnioną, posła Grzegorza Woźniaka, do godziny 9.40.
Jak informowała Powiatowa Komisja Wyborcza w Garwolinie, o godzinie 11.40 wpłynęło odwołanie upoważnienia Grzegorzowi Woźniakowi.
O godzinie 15.40 Waldemar Sabak jako osoba upoważniona zgłosił listy kandydatów na radnych we wszystkich okręgach. Komisja uznała, że zgłoszenie to nie spełnia warunków określonych w Kodeksie wyborczym, ponieważ kandydaci są już zgłoszeni przez ten sam komitet.
Od tych uchwał osobie zgłaszającej przysługiwało odwołanie do Komisarza Wyborczego w Siedlcach. Waldemar Sabak wniósł je.
W piątek (8 marca) Komisarz Wyborczy oddalił odwołanie.
Na to postanowienie przysługiwało wniesienie skargi do Państwowej Komisji Wyborczej w terminie dwóch dni od daty podania go do publicznej wiadomości.
Skarga została wniesiona w poniedziałek (11 marca).
@@@
Państwowa Komisja Wyborcza 12 marca oddaliła skargę.
- W uzasadnieniu skarżący wskazuje, że podtrzymuje wszystkie zarzuty podniesione
w odwołaniu do Komisarza Wyborczego w Siedlcach II oraz kwestionuje podstawę prawną
wydanych uchwał. Skarżący podnosi także, że według jego opinii szczegółowa analiza
przepisów Kodeksu wyborczego prowadzi do wniosku, że w ustawie tej brak
jest przepisów, które mogłyby stanowić materialną podstawę uchwały o odmowie rejestracji w przypadku zgłoszenia przez komitet wyborczy więcej niż jednej listy kandydatów w danym okręgu wyborczym. Kwestionuje także możliwość rozstrzygnięcia przez organy wyborcze o uznaniu za skuteczne pierwszego zgłoszenia dokonanego przez ten sam komitet wyborczy - czytamy w uzasadnieniu przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej Sylwestra Marciniaka.
- Zarzuty wskazane w skardze są w całości bezzasadne - uzasadnia przewodniczący.
Na postanowienie Państwowej Komisji Wyborczej nie służy środek prawny.
W związku z zamieszaniem odnośnie list kandydatów Parlamentarzyści PiS opublikowali swoje oświadczenie.
Do sprawy odniósł się także poseł Grzegorz Woźniak przedstawiając swoje stanowisko.
reklama
Komentarze (0)