Finał sprawy pożaru w Wildze budzi emocje. Jak zakończyło się postępowanie?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Finał sprawy pożaru w Wildze budzi emocje. Jak zakończyło się postępowanie? - Zdjęcie główne
Autor: Archiwum Redakcji

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z powiatu garwolińskiegoPolicja zakończyła śledztwo w sprawie pożaru popularnej dyskoteki Mega Music w Wildze.
reklama

Nagły ogień, setki osób w niebezpieczeństwie

Pożar wybuchł w niedzielę 16 lutego 2025 roku, przed godziną 20:00, podczas festynu charytatywnego w klubie Mega Music Wilga. W lokalu przebywało ponad 200 osób. Ogień pojawił się na suficie w okolicy wejścia, podobnie jak w pożarze domu Andrzeja Martynowicza, którego odbudowę wspierała impreza. Natychmiast pojawił się bardzo gęsty dym, uniemożliwiający oddychanie, zarówno w środku, jak i na zewnątrz budynku.

Personel dyskoteki i obecni strażacy rozpoczęli natychmiast ewakuację uczestników. Dzięki sprawnej reakcji udało się wszystkim opuścić lokal przed przyjazdem służb ratunkowych.

Strażacy w ekstremalnych warunkach

Do walki z pożarem skierowano ponad 21 wozów strażackich oraz około 200 ratowników, w tym Grupę Operacyjną Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP. Strażacy pracowali w ekstremalnych warunkach – temperatura tej nocy spadła do -18°C. Woda w wężach zamarzała, rozsadzało zawory, a ratownicy byli przemoczeni i dosłownie zmrożeni.

reklama

– „Ogień zauważył pierwszy strażak z OSP Wilga, szybko chwycił za gaśnicę i próbował go opanować, ale ogień był tak rozwinięty, że trzeba było natychmiast ewakuować ludzi. Ludzie wpadli w panikę, ale udało się otworzyć wszystkie drzwi ewakuacyjne i sprawnie wyprowadzić wszystkich uczestników” – relacjonuje Tomasz Kowalski, naczelnik OSP Mariańskie Porzecze.

Strażacy przeszukiwali budynek, który w dużej części zawalił się, a dach i wnętrze były zagruzowane. Mimo wysiłków, budynku nie udało się uratować, choć w porę zabezpieczono cztery butle gazowe, które znajdowały się w środku.

Uratowane pieniądze i wsparcie społeczne

Festyn miał na celu zbiórkę funduszy na odbudowę spalonego domu Andrzeja Martynowicza. Część pieniędzy udało się ocalić, choć nie wszystkie środki zostały uratowane. – „W momencie wybuchu pożaru przygotowywaliśmy jeszcze dwie licytacje i losowanie nagród. Niestety wszystko spłonęło, ale najważniejsze było ratowanie życia uczestników” – mówi Grażyna Gontarz, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Wildze.

reklama

Na miejscu nie zabrakło również wsparcia społeczności lokalnej. W namiocie postawionym przez PSP w Garwolinie przez całą noc serwowano ciepłe napoje i posiłki dla strażaków. Wójt gminy Wilga, lokalni przedsiębiorcy, a także przewodnicząca rady gminy wspierali ratowników w trudnych warunkach.

Postępowanie policji i wyrok

Jak podaje portal Podlasie24, Mega Music w Wildze przez blisko 30 lat stanowiło jeden z najważniejszych punktów na mapie rozrywki w regionie. Organizowano tam duże wydarzenia muzyczne, które przyciągały tysiące gości z całej Polski, a kompleks oferował również dodatkowe atrakcje, takie jak strefy rekreacyjne, tawerna nad stawami czy łowisko. Właściciele obiektu angażowali się także w działalność charytatywną, a do tragedii doszło właśnie podczas jednego z takich wydarzeń – festynu „Odbudujmy Dom Andrzeja”, w wyniku którego ogień zniszczył dorobek ich życia.

reklama

Portal Podlasie24 informuje, że w chwili przybycia służb ratunkowych ogień obejmował już niemal cały budynek, a płomienie wydostawały się przez dach. W środku znajdowało się około 200 osób, które zdołały opuścić obiekt jeszcze przed przyjazdem strażaków. Akcja ratunkowa miała dramatyczny przebieg, jednak najważniejsze było to, że nikt nie odniósł obrażeń mimo ogromnej skali pożaru.

Jak relacjonuje Podlasie24, po zdarzeniu policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie pod nadzorem prokuratury prowadzili szczegółowe czynności wyjaśniające. Zabezpieczano teren, przesłuchiwano świadków oraz analizowano możliwe przyczyny pożaru, a do sprawy powołano także biegłych z zakresu pożarnictwa. Równolegle działania prowadził Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego, który zdecydował o całkowitym wyłączeniu budynku z użytkowania.

reklama

Ostatecznie, jak podaje portal Podlasie24, decyzją z 24 marca 2026 roku śledztwo zostało umorzone. Oznacza to, że nie stwierdzono przesłanek do przypisania odpowiedzialności karnej za nieumyślne spowodowanie pożaru. Sprawa, mimo swojej skali i strat materialnych, nie zakończyła się wskazaniem winnych, co formalnie zamyka postępowanie prowadzone przez prokuraturę.  Informacyjny portal Podlasie24 przekazuje, że po ponad roku od zdarzenia zapadła decyzja o umorzeniu śledztwa prowadzonego w tej sprawie przez Prokuraturę Rejonową w Garwolinie.

Podziękowania dla strażaków i lokalnej społeczności

– „Całe szczęście, że na miejscu byli strażacy, którzy uczestniczyli w festynie. Szybko ewakuowali ludzi, pomagali na każdym kroku, dając ogromne wsparcie” – dodaje Grażyna Gontarz. Tomasz Kowalski również podkreśla, że brawa należą się wszystkim jednostkom straży pożarnej zaangażowanym w akcję.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo