W ramach akcji „Pączki jak dawniej” seniorki przygotowały domowe, puszyste i złociste pączki, smażone według sprawdzonych receptur. Bez pośpiechu, bez kompromisów – z dbałością o każdy detal. Efekt? Kolejki mieszkańców i sala wypełniona po brzegi.
Tego dnia drzwi MGOK niemal się nie zamykały. Do Domu Kultury zaglądali nie tylko miłośnicy słodkości, ale także ci, którzy chcieli choć na chwilę poczuć klimat dawnych lat. Rozmowy przy stolikach, uśmiechy i wspomnienia tworzyły atmosferę, której nie da się kupić w żadnej cukierni.
Zainteresowanie akcją przerosło oczekiwania organizatorów. Pączki rozchodziły się błyskawicznie, a mieszkańcy nie szczędzili ciepłych słów pod adresem seniorek. W działaniach Klub „Kosynierki” wspierała pracownica Domu Kultury, Justyna Cwyl, która koordynowała przebieg wydarzenia i pomagała na każdym etapie przygotowań.
Seniorki nie kryją wzruszenia. Dziękują mieszkańcom za ogromne zainteresowanie i serdeczność. Teraz – po intensywnym, słodkim wysiłku – przyszedł czas na chwilę wytchnienia i wspólny wyjazd, który będzie nagrodą za serce włożone w przygotowania.
Z dumy nie kryje się także dyrekcja placówki.
– Można na nie zawsze liczyć. Są pełne energii, pomysłów i – jak widać – także kulinarnych talentów. Otworzyły się na nowe wyzwania, a efekty ich pracy zachwyciły wszystkich – podkreśla pani dyrektor MGOK.
Akcja „Pączki jak dawniej” pokazała, że tradycja ma ogromną moc. Wystarczy odrobina zaangażowania, szczypta pasji i dużo serca, by połączyć pokolenia i stworzyć wydarzenie, o którym mówi całe miasto.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.