To ostrzeżenie może być szczególnie istotne dla osób, które na co dzień szybko sprawdzają tożsamość innych. Nie tylko funkcjonariuszy czy pracowników urzędów. Z takim problemem mogą spotkać się także sprzedawcy, recepcjoniści, pracownicy ochrony, organizatorzy wydarzeń, kurierzy czy osoby zawierające transakcje prywatne.
Sam ekran telefonu to za mało
Jak przypomina Komenda Główna Policji, fałszywe narzędzia mogą przypominać oficjalną usługę mobilną albo wykorzystywać spreparowane zrzuty ekranu. Mogą również pozwalać na tworzenie fikcyjnych danych osobowych, zdjęć, numerów dokumentów czy informacji dotyczących uprawnień.
W praktyce oznacza to, że sam fakt pokazania przez kogoś ekranu telefonu nie powinien być automatycznie traktowany jako potwierdzenie tożsamości, jeżeli sytuacja wymaga rzeczywistej weryfikacji.
Policja zwraca uwagę, że fałszywy dokument może być wykorzystywany m.in. do podszywania się pod inną osobę, uzyskiwania towarów lub usług, omijania procedur bezpieczeństwa czy tworzenia pozorów pełnoletności lub posiadania określonych uprawnień.
Na co zwrócić uwagę?
Czujność powinny wzbudzić sytuacje, w których osoba okazująca dokument pokazuje wyłącznie statyczny ekran i nie można przeprowadzić dodatkowej weryfikacji.
Sygnałem ostrzegawczym może być również nienaturalne działanie interfejsu, brak reakcji poszczególnych funkcji, rozbieżność pomiędzy prezentowanymi danymi a wyglądem osoby czy próba wywierania presji i pośpiechu.
Niepokój powinno wzbudzić także unikanie dodatkowego potwierdzenia danych.
Policja podkreśla, że autentyczności dokumentu nie należy oceniać wyłącznie na podstawie tego, jak wygląda ekran telefonu.
Fałszywa aplikacja może być zagrożeniem także dla właściciela telefonu
Problem nie ogranicza się do osób, które próbują wykorzystać fałszywy dokument.
Policja ostrzega również przed instalowaniem aplikacji z nieznanych źródeł. Program podszywający się pod oficjalną usługę może służyć nie tylko do wyświetlania fikcyjnych dokumentów. Może także próbować przejąć dane, hasła lub inne informacje zapisane w urządzeniu.
Dlatego aplikacje należy pobierać wyłącznie z oficjalnych źródeł.
Policja wskazuje, gdzie można zweryfikować dokument
W sytuacjach, w których konieczne jest potwierdzenie wiarygodności dokumentu, można skorzystać z oficjalnego mechanizmu weryfikacji dostępnego pod adresem weryfikator.mobywatel.gov.pl.
Warto też zachować ostrożność, gdy osoba okazująca dokument zachowuje się nerwowo, ponagla rozmówcę albo zdecydowanie odmawia dodatkowego potwierdzenia danych.
Co zrobić, gdy coś się nie zgadza?
Jeżeli pojawi się uzasadnione podejrzenie, że ktoś posługuje się podrobionym dokumentem lub fałszywą aplikacją, nie należy podejmować decyzji wyłącznie na podstawie pokazanego ekranu. W zależności od sytuacji można odmówić uznania dokumentu i powiadomić właściwe służby.
Policja przypomina, że posługiwanie się fałszywym narzędziem potwierdzającym tożsamość lub uprawnienia może mieć konsekwencje prawne. Ich zakres zależy jednak od okoliczności konkretnego przypadku.
Ostrzeżenie KGP opublikowano 11 września 2026 roku.
Ważne dla każdego
„Lewy mObywatel”, „mFake” czy „Fake mObywatel” nie są oficjalnymi dokumentami. Jeśli ktoś pokazuje ci tylko ekran telefonu, nie zakładaj automatycznie, że wszystko się zgadza. W niektórych sytuacjach właśnie dodatkowa weryfikacja może uchronić przed oszustwem.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.