Zając przyniósł rachunek… Jajka w górę, masło w dół! A jak kiełbasa?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: ok

Zając przyniósł rachunek… Jajka w górę, masło w dół! A jak kiełbasa? - Zdjęcie główne
Autor: AI

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z powiatu garwolińskiegoPrzedświąteczne zakupy trwają w najlepsze – koszyki się zapełniają, listy wydłużają, a ceny… potrafią zaskoczyć. Tegoroczna Wielkanoc (5–6 kwietnia) przynosi mieszane wiadomości dla mieszkańców Mazowsza. Z danych Urzędu Statystycznego w Warszawie wynika, że niektóre podstawowe produkty podrożały, ale są też takie, które wyraźnie potaniały. Które?
reklama

Jajka drożeją, ale jemy ich coraz więcej

Nie ma Wielkanocy bez jajek – i to właśnie one są jednym z symboli tegorocznych podwyżek. W lutym 2026 roku ich cena była wyższa aż o 9,4% w porównaniu z rokiem poprzednim.

Co ciekawe, mimo rosnących cen przeciętny mieszkaniec Mazowsza zjada już 12 jaj miesięcznie (o 2 więcej niż rok wcześniej), jedna kura znosi średnio 260 jaj rocznie, a produkcja jaj w regionie przekracza 2,9 miliarda sztuk rocznie.

Jednocześnie spada liczba kur niosek, co może mieć wpływ na dalsze ceny.

Chleb i mięso też droższe

Na świątecznym stole nie zabraknie pieczywa i wędlin – ale i tu widać wzrosty:

- chleb pszenno-żytni podrożał o 5,9%,
- szynka wieprzowa o 4,1%.

To oznacza, że przygotowanie tradycyjnego śniadania wielkanocnego może być nieco droższe niż rok temu.

reklama

Niespodzianka: masło znacznie tańsze

Wśród podwyżek pojawia się jednak miłe zaskoczenie. Cena masła spadła aż o 23,8%. To dobra wiadomość dla wszystkich, którzy nie wyobrażają sobie świąt bez domowych wypieków.

Nieco mniej zapłacimy też za cukier (–4,6%) i kiełbasę wędzoną (–0,7%).

Z danych Urzędud Statystycznego w Warszawie. wynika, że rosną nie tylko ceny, ale i nasze wydatki:

- przeciętne wydatki miesięczne na osobę wynoszą już 2155 zł,
- to wzrost o ponad 6% rok do roku,
- wydatki na żywność wzrosły aż o 7%.

To oznacza jedno – świąteczne zakupy coraz mocniej obciążają domowy budżet.

Co najczęściej trafia na nasze stoły?

Z danych GUS wynika, że najwięcej wciąż spożywamy pieczywa i produktów zbożowych – aż 4,92 kg miesięcznie na osobę.

reklama

Najrzadziej sięgamy po ryby i owoce morza – tylko 0,28 kg miesięcznie.

Wielkanoc to jednak moment, gdy proporcje nieco się zmieniają – na stołach królują jajka, żurek, biała kiełbasa i mazurki.

Choć ceny rosną, Polacy nie rezygnują z tradycji. Przedświąteczne zakupy to czas, gdy chętniej sięgamy po więcej – często "na zapas", często z myślą o rodzinnych spotkaniach.

W tym roku Wielkanoc może być nieco droższa, ale jedno pozostaje niezmienne – świąteczna atmosfera i pełne stoły.

źródło: Urząd Statystyczny w Warszawie.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo