Wiadomości z Garwolina

Rośnie nowy zakład produkcyjny firmy ALLFIL Filter Technologies

Dodano:
garwolin - Rośnie nowy zakład produkcyjny firmy ALLFIL Filter Technologies

Firma ALLFIL Filter Technologies Polska Sp. z o.o. powstała w odpowiedzi na zapotrzebowanie na zaawansowane technologie filtracji w przemyśle. Polsko - holenderski biznes rozwija się dziś bardzo dynamicznie i inwestuje w maszyny, nowe technologie, a niebawem zwiększy też zatrudnienie w swoim budowanym właśnie za 34 mln zł przy ul. Przemysłowej w Woli Rębkowskiej obiekcie. O firmie opowiada prezes zarządu i udziałowiec ALLFIL Filter Technologies Polska Sp. z o.o. Mariusz Michalczyk.


Kurier Garwoliński: Jakie były początki firmy ALLFIL? Co zdecydowało o tym, że zakład mieści się w Woli Rębkowskiej, a niebawem przeniesie się do nowej siedziby przy ul. Przemysłowej?
Mariusz Michalczyk:
Jak z każdym biznesem musiało zaistnieć wiele czynników jednocześnie. Pracując w zakładach przemysłowych rozwiązywałem problemy związane z filtracją, separacją, klarowaniem produktów i tak dalej. Wtedy spotkałem się z moim obecnym wspólnikiem, Peterem de Koning, obywatelem Holandii, który już wtedy posiadał 20-letnie doświadczenie w filtracji procesowej. Po kilku latach współpracy postanowiliśmy rozpocząć własną produkcję. Rozpoczynaliśmy od produkcji garażowej w Górznie z zaledwie 2 maszynami na początku 2011 r. Już po roku działalności musieliśmy szukać większych powierzchni produkcyjnych i tak trafiliśmy do Woli Rębkowskiej. Od tamtej pory rozwijamy się bardzo dynamicznie o czym świadczą przyznawane co roku tytuły „Gazeli Biznesu”. Już wiemy, że zostanie on nam przyznany 6 raz z rzędu. Wzrost produkcji w roku 2021 wyniósł 44% w porównaniu do poprzedniego.
Do tej pory skupialiśmy się głównie na produkcji wkładów filtracyjnych jednak jesteśmy w trakcie wdrażania produkcji filtracyjnych zbiorników ciśnieniowych ze stali kwasoodpornej. W związku z tym w ostatnich tygodniach otrzymaliśmy certyfikat od TUV Rheinland na zgodność z normą spawalniczą ISO-3834.

KG: I z małego garażu przenieśli się Państwo do czterech budynków, które w tej chwili wynajmujecie, a już w pierwszej połowie 2023r. będziecie w zupełnie nowym miejscu….
MM:
Aktualnie ponad 90% naszej produkcji stanowi eksport, głównie do Unii Europejskiej, do takich krajów jak: Niemcy, Belgia, Holandia, Francja, Szwajcaria, Austria, Włochy. Spółka rośnie rok do roku o 30%-40%, więc potrzebujemy miejsca. Nowy budynek na dwuhektarowej działce przy Przemysłowej będzie miał 5.400 mkw. Mamy jeszcze możliwość rozbudowy. Zadanie jest dofinansowane z PARP w kwocie 12,7 mln zł, ale wartość całego przedsięwzięcia razem z maszynami i wyposażeniem to przynajmniej 34 mln zł. Udało nam się pozyskać finansowanie, ponieważ w nowym zakładzie będą wdrażane 4 opatentowane przez nas nowe typy filtrów. Nasze rozwiązania są stosowane przez duże międzynarodowe koncerny, jako rozwiązania ekologiczne. Technologia produkcji również jest ekologiczna. Nowy budynek  zaprojektowany przez lokalne biuro projektowe GK-PROJEKT, architektów Monikę i Grzegorza Kościeszów, nie tylko daje nam wiele możliwości rozwoju produkcji i wdrażania nowych technologii ale także znacznie poprawi warunki i komfort pracy pracowników. Obiekt będzie wyposażony w instalację fotowoltaiki, pompy ciepła, zbiornik do magazynowania wód deszczowych, magazyn będzie wyposażony w innowacyjny system regałów mobilnych wysokiego składowania. Budowa ruszyła pod koniec 2021r., a oddanie do użytku ma nastąpić w I kwartale 2023r.


KG: Może opowie Pan coś więcej o tej innowacyjności, która pomogła pozyskać finansowanie? Na czym polegają te innowacyjne technologie filtracji?
MM:
Działamy dużo w kwestiach ekologicznych. Poprawiamy parametry ekologiczne w firmach produkcyjnych. Na przykład filtrujemy kąpiele myjące, odtłuszczające w branży motoryzacyjnej, AGD, chemicznej ale również obsługujemy zakłady farmaceutyczne, kosmetyczne. Filtrujemy wszystkie rodzaje cieczy: media technologiczne, surowce, półprodukty, wyroby gotowe. Dzięki naszym filtrom poprawiana jest jakość, wydłużana jest żywotność kąpieli myjących, obiegów cieczy. Zdobyte doświadczenie wykorzystaliśmy do zaprojektowania nowych innowacyjnych filtrów, na co otrzymaliśmy 4 patenty w skali światowej. Zatrudnialiśmy na etacie naukowców ze szkół wyższych, którzy opracowali program badań i walidacji, podczas których powstały prototypy. Badania w skali przemysłowej trwały kilka lat. Wszystko to było pomocne w pozyskaniu dotacji z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.
Nasze filtry po wdrożeniu innowacji będą o dużo większej dokładności niż filtry konkurencji i o dużo większej powierzchni filtracji, większej chłonności zanieczyszczeń, dzięki temu ich żywotność będzie dłuższa. Będzie to specjalna konstrukcja z odpowiednio dobraną konfiguracją różnych materiałów filtracyjnych.

REKLAMA:


KG: Co odróżnia Państwa działalność od działalności innych firm produkujących filtry?
MM:
Działamy w branży niszowej -procesowej filtracji cieczy w przemyśle. Naszymi klientami nie są gospodarstwa domowe lecz inżynierowie i technolodzy w zakładach produkcyjnych. Każdą współpracę rozpoczynamy od dokładnej analizy problemu związanego z separacją i filtracją. Musimy uwzględnić bardzo dużo parametrów takich jak rodzaj pompy, odczyn pH filtrowanej cieczy np. kwasy, zasady, temperaturę i ciśnienie procesu. Możemy dostosować się do tych wszystkich parametrów projektując, budując, wdrażając i uruchamiając docelowe rozwiązania, często „szyte na miarę”.
W zakres naszej działalności wchodzą praktycznie wszystkie branże, głównie: chemiczna, motoryzacyjna, spożywcza, farmaceutyczna, kosmetyczna, produkcja biopaliw, farb i lakierów. Filtrujemy nawet osocze krwi. Tak dobieramy materiały filtracyjne, że możemy separować cząstki żelowe - z czym wiele zakładów ma problem - pozbywać się zmętnień, odzyskiwać cenne składniki i tak dalej.

KG: Czy w nowym zakładzie będzie więcej miejsc pracy?
MM:
Od 10 lat systematycznie zwiększamy zatrudnienie w związku ze wzrostem produkcji. W tej chwili pracują u nas 74 osoby.
Wzrost zatrudniania w nowym zakładzie szacujemy na około 40-50 osób. Szukamy inżynierów, operatorów urządzeń CNC, technologów i osób na produkcję.

KG: Jak Pan wspomniał, zaczynali Panowie w garażu. Z jakimi trudnościami, na tej długiej ponad dziesięcioletniej drodze się Państwo spotkali?
MM:
Trudności i niepowodzenia zawsze były, są i będą. Trochę tego było… (śmiech). Jeżeli miałbym wymienić największe trudności to jest to finansowanie rozwoju i wdrożeń przy szybkim wzroście spółki od podstaw.
Długo szukaliśmy również lokalizacji dla naszej inwestycji -musiała to być działka produkcyjno-magazynowa. Pochodzę z okolic i bardzo mi zależało aby inwestycja była realizowana właśnie tutaj, ale doszliśmy do przysłowiowej ściany. Dzięki zaangażowaniu pana wójta Marcina Kołodziejczyka inwestycja jest realizowana w powiecie garwolińskim. Niewiele brakowało aby była ona realizowana w województwie lubelskim.

KG: Wiele osób zaczynających taką garażową produkcję z tego garażu nie wychodzi. Firma, w pewnym momencie przestaje się rozwijać…
MM:
Jest dużo firm w naszym regionie, które odnoszą sukcesy i każda ma zapewne swój sposób. Niewątpliwie musi to być splot bardzo wielu czynników. Ciągłe inwestowanie, koncentrowanie się na rozwoju, dbałość o jakość, zadowolenie klienta -to wszystko brzmi banalnie, ale tak to wygląda w naszym przypadku. Również przychylność, pomoc i wsparcie władz samorządowych jest bardzo ważne, za co jesteśmy wdzięczni.

KG: Jakie cechy trzeba mieć by osiągnąć sukces?
MM:
Pytanie o cechy jest trudne (śmiech). Może odpowiem inaczej: bez zaangażowania i kreatywności pracowników, poświęcenia i doświadczenia nie osiągnęlibyśmy sukcesu. Szczególnie doświadczenie i znajomość branży przez Petera wydają się być kluczowe.


KG: Jak Państwa firma przyciąga klientów?
MM:
To może być aroganckie co powiem, ale my nie mamy działu marketingu, handlowców, nie pozycjonujemy się w internecie a rozwijamy się za szybko. Jesteśmy polecani pomiędzy inżynierami, technologami, zaś sami koncentrujemy się nad tym, aby klientów z którymi współpracujemy po prostu nie stracić, zapewnić im serwis i minimalne czasy dostaw, co w ostatnich latach jest bardzo trudne.
Obecnie nasza marka jest rozpoznawana praktycznie w każdym kraju Unii Europejskiej, a my jesteśmy dumni, że produkty z Woli Rębkowskiej są używane przez małe i średnie firmy oraz duże koncerny międzynarodowe.

KG: Jakie są Pana plany na dalszy rozwój?
MM:
Najbliższy okres to dokończenie budowy, uruchomienie produkcji nowego asortymentu i wdrożenie u klientów, zapewnienie sprzedaży i w końcu spełnienie wszystkich parametrów projektu uzgodnionych z PARP.
W roku 2021 przygotowana została mapa drogowa „Plan wdrożenia zmian w zakresie cyfryzacji, automatyzacji i robotyzacji w przedsiębiorstwie ALLFIL Filter Technologies Polska Sp. z o.o. w celu transformacji w kierunku Przemysłu 4.0”, który zamierzamy realizować w przyszłym roku.
Mamy również plany i strategie długofalowe związane z nowymi technologiami filtracji, nad którymi właśnie rozpoczynamy prace, ale o tym będziemy mogli opowiedzieć za kilka lat. Na pewno potencjał do wzrostu w branży filtracji cieczy jest duży a tym samym jeszcze dużo pracy przed nami.


Odwiedź nas na facebooku

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

Garwolak (, #IP 5b549ca3d6) Odpowiedz

A dlaczego ten zakład nie buduje się w strefie gospodarczej? Tam tylko handel?

(, #IP d81a0a6268) Odpowiedz

Bo w strefie kosmiczne ceny działek.

bedok z grajdoła (, #IP dcc03825ec) Odpowiedz

pomyśl to nie boli naprawde tylko trzeba ruszyć mózgownicą dlaczego tam siebuduje a nie w innym miejscu np GSAG

Prośba (, #IP 087e6fcb96) Odpowiedz

Oświeć nas wszystkich dlaczego .....

No i dobrze... (, #IP 510f5f1632) Odpowiedz

Bardzo się cieszę jak w Garwolinie powstają takie zakłady pracy co zatrudniaja ludzi. Im więcej tym lepiej. Z korzyścią dla lokalnego rynku pracy. Bo im więcej takich zakładów tym większa konkurencja i zarobki. A nie dawanie ludziom pieniędzy za nic.