Budowa mostu przez Wisłę to jedna z tych inwestycji, o które mieszkańcy obu stron rzeki pytają od lat. Dziś w Starostwie Powiatowym w Garwolinie spotkali się przedstawiciele samorządów zaangażowanych w przedsięwzięcie. Rozmawiano o postępie prac projektowych i dalszych krokach, które mają doprowadzić do rozpoczęcia budowy.
Najważniejsza informacja z dzisiejszego spotkania jest taka, że uzyskano oba wymagane pozwolenia wodnoprawne. Jednocześnie od tych decyzji odwołały się organizacje ekologiczne. Oznacza to, że postępowania administracyjne związane z inwestycją nadal nie są zakończone.
Podczas spotkania przedstawiono również zaktualizowany harmonogram prac projektowych. Partnerzy przedsięwzięcia podpisali aneks do obowiązujących porozumień, potwierdzając dalszą współpracę przy realizacji projektu.
„Nie gadamy, tylko działamy”
Iwona Kurowska mówiła również o oczekiwaniach mieszkańców. Jak przyznała, samorządowcy regularnie słyszą pytania o to, kiedy wreszcie inwestycja wyjdzie poza etap przygotowań.
– Rzeczywiście spotykamy się bardzo często z pytaniami mieszkańców. Ta inwestycja, w ich ocenie, ciągnie się już dość długo. Wiemy, z czego wynikają opóźnienia i dlaczego ten proces trwa. Wielokrotnie tłumaczymy mieszkańcom, jakie są tego przyczyny, ale nie wszyscy śledzą kolejne etapy przygotowań – mówiła starosta.
Jak dodała, wraz z pytaniami pojawiają się również zarzuty, że o moście mówi się od dziesięcioleci, a efektów wciąż nie widać.
– Słyszymy: „Wszyscy obiecują, mówicie o tym od kilkudziesięciu lat, a nic się nie dzieje”. My natomiast cierpliwie tłumaczymy, że nie tylko mówimy, ale przede wszystkim działamy – podkreśliła Kurowska.
Starosta przypomniała, że w 2019 roku partnerzy zawarli porozumienie dotyczące współpracy przy przygotowaniu inwestycji. Od tego czasu prowadzone są kolejne prace i procedury związane z przygotowaniem dokumentacji.
– Od tamtego momentu konsekwentnie podejmujemy kolejne działania. Najpierw było porozumienie między partnerami, później podpisanie umowy. Dzisiaj, dzięki zaangażowaniu wszystkich stron, Powiatowego Zarządu Dróg oraz fachowców ze spółki Most-Projekt, jesteśmy w miejscu, w którym jesteśmy – mówiła.
Teraz pozwolenie na budowę
Najbardziej optymistycznie zabrzmiała końcowa część wypowiedzi starosty. Jej zdaniem inwestycja znajduje się obecnie na bardzo ważnym etapie.
– Jesteśmy w bardzo ważnym miejscu. To już tylko krok do wystąpienia o pozwolenie na budowę i wbicia pierwszej łopaty – powiedziała Iwona Kurowska.
Jednocześnie zastrzegła, że od uzyskania kolejnych decyzji do rozpoczęcia prac w terenie nie dojdzie natychmiast.
– Oczywiście nie nastąpi to z dnia na dzień, ale wszyscy jesteśmy tutaj po to, żeby do tego pierwszego wbicia łopaty doszło jak najszybciej, w ramach założeń programu „Mosty dla Regionów” i przy zabezpieczonych środkach – zaznaczyła.
Most połączy dwa powiaty
Planowana przeprawa ma połączyć Antoniówkę Świerżowską w gminie Maciejowice z miejscowością Świerże Górne w gminie Kozienice. Projekt obejmuje nie tylko sam most, ale również drogi dojazdowe po obu stronach Wisły.
Partnerami inwestycji są Powiat Garwoliński, Powiat Kozienicki, Gmina Maciejowice oraz Gmina Kozienice.
Przedsięwzięcie zostało objęte rządowym programem „Mosty dla Regionów”. W 2020 roku przyznano ponad 23 mln zł dofinansowania na przygotowanie dokumentacji projektowej. Rok później podpisano umowę na jej opracowanie.
W kolejnych latach przygotowania okazały się bardziej czasochłonne, niż początkowo zakładano. Analizowano m.in. warianty przebiegu dróg dojazdowych, prowadzono postępowania związane z ochroną środowiska i przygotowywano dokumentację niezbędną do uzyskania kolejnych decyzji.
Jeszcze w maju tego roku procedura dotycząca pozwolenia wodnoprawnego była w toku. Dziś starosta poinformowała, że oba wymagane pozwolenia zostały już uzyskane. Odwołania organizacji ekologicznych oznaczają jednak, że ten etap również wymaga dalszego postępowania.
„Potrzebna nie po to, żeby zdobiła Wisłę”
Kurowska podkreślała, że sens inwestycji wykracza poza samą budowę przeprawy.
– Ta inwestycja jest potrzebna. Nie po to, żeby zdobiła ten fragment Wisły. Jest potrzebna zarówno mieszkańcom tamtej strony rzeki – Kozienic, miasta, gminy i całego powiatu – jak również mieszkańcom Maciejowic i powiatu garwolińskiego – mówiła.
Na dziś nie ma jeszcze terminu wbicia pierwszej łopaty. Są za to kolejne wykonane kroki, zaktualizowany harmonogram i deklaracja starosty, że inwestycja jest blisko etapu, na który czekają mieszkańcy – wystąpienia o pozwolenie na budowę.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.