Los nie oszczędzał tej rodziny. 24-latka nie przestaje walczyć o mamę

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: ok

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z powiatu garwolińskiegoKiedy miała 17 lat, zamiast myśleć o maturze i planować dorosłość, stała się opiekunką swojej mamy. Dziś Weronika ma 24 lata i znów walczy o jej spokój. Po tym, jak pęknięta rura zniszczyła rodzinny dom, zrobiła wszystko, by mama nie została sama z kolejnym życiowym dramatem. Dzięki pomocy wielu ludzi udało się kupić nowy dom. Teraz potrzeba jeszcze jednego wysiłku, by kobieta mogła wreszcie do niego wrócić.
reklama

Historia pani Basi i jej córki Weroniki z Górzna poruszyła setki osób. Kilka miesięcy temu na portalu Pomagam.pl ruszyła zbiórka, której celem było zapewnienie kobiecie bezpiecznego miejsca do życia po tym, jak awaria instalacji wodnej doprowadziła do zniszczenia starego, drewnianego domu.

W czasie silnych mrozów pękła rura. Woda wniknęła w drewniane ściany i podłogi, niszcząc konstrukcję budynku oraz instalację elektryczną. Dom nie nadawał się już do zamieszkania i musiał zostać rozebrany.

Dla pani Basi była to kolejna życiowa tragedia. Kobieta od lat zmaga się z problemami zdrowotnymi po przebytym kryzysie psychicznym. Jak podkreśla jej córka, własny dom był dla niej czymś znacznie więcej niż miejscem do mieszkania – dawał poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji.

reklama

Mama przeszła ciężkie załamanie i leczenie psychiatryczne. Zamiast spokojnie wchodzić w dorosłość, musiałam stać się jej opiekunką, jej filarem i jej głosem – napisała Weronika, opisując swoją historię.

Nie poddała się

Choć sama pracuje i układa swoje życie, nie przestała walczyć o mamę.

To właśnie ona rozpoczęła zbiórkę i każdego dnia szuka sposobu, by przywrócić mamie miejsce, które znów będzie mogła nazwać domem.

Dzięki pomocy ludzi o wielkich sercach udało się osiągnąć pierwszy, bardzo ważny cel.

reklama

Jest nowy dom. Trwają prace

Kilka dni temu Weronika napisała do naszej redakcji z wiadomością, że historia ma swój dalszy ciąg.

Dzięki ogromnemu wsparciu ludzi o wielkich sercach udało nam się zrobić bardzo ważny krok naprzód. Zakupiłyśmy niewielki drewniany dom całoroczny, a obecnie trwa budowa fundamentów pod jego posadowienie – poinformowała.

To jednak dopiero połowa drogi.

Przed rodziną wciąż kosztowne prace związane z transportem i ustawieniem domu, wykonaniem przyłączy wodno-kanalizacyjnych i elektrycznych, montażem ogrzewania oraz zakupem podstawowego wyposażenia.

reklama

Będę niezwykle wdzięczna za opublikowanie aktualizacji naszej historii lub udostępnienie zbiórki. Każde udostępnienie zwiększa szansę, że moja mama jeszcze w tym roku będzie mogła wrócić do własnego, bezpiecznego domu – napisała Weronika w wiadomości do naszej redakcji.

Każde udostępnienie ma znaczenie

Historia pani Basi pokazuje, jak jedna awaria może w jednej chwili odebrać człowiekowi poczucie bezpieczeństwa. Pokazuje też, jak wiele może zmienić determinacja córki, która od lat walczy o to, by jej mama mogła spokojnie żyć.

reklama

Osoby, które chciałyby wesprzeć odbudowę domu, mogą znaleźć zbiórkę na portalu Pomagam.pl pod nazwą „Dom dla mamy po zalaniu”.

Link do zbiórki:
https://pomagam.pl/ahwgke

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo