- Informuję, że z dniem 30.12.2025 r. zrezygnowałem z funkcji przewodniczącego oraz z członkostwa w Klubie Radnych Powiatowe Forum Samorządowe. Decyzja ta nie była łatwa, ale była konieczna. Nie mogłem poprzeć proponowanych przez Klub zmian w budżecie powiatu na 2026 rok. W tej sprawie kierowałem się własnym sumieniem, odpowiedzialnością wobec mieszkańców oraz doświadczeniem samorządowym, które zobowiązuje mnie do podejmowania decyzji zgodnych z moimi przekonaniami i najlepszym interesem wspólnoty lokalnej. Pozostaję otwarty na merytoryczną współpracę w sprawach ważnych dla Powiatu Garwolińskiego i nadal będę wykonywał mandat radnego z pełnym zaangażowaniem - oświadczenie o takiej treści wydał Radny Powiatowy Sebastian Kieliszek, który stał na czele opozycji w Radzie Powiatu Garwolińskiego. Szykuje się rewolucja w powiatowym układzie sił?
Udało nam się porozmawiać na ten temat z Sebasianem Kieliszkiem.
Zrezygnował Pan z funkcji przewodniczącego oraz członkostwa w klubie radnych Powiatowe Forum Samorządowe. To bardzo niespodziewana i zaskakująca decyzja.
Sebastian Kieliszek: Tak jak napisałem w oświadczeniu, nie mam zbyt wiele do dodania. Chcę jednak podkreślić, że moja decyzja wynikała z kwestii merytorycznych.
Czy może Pan rozwinąć, o jakie kwestie chodziło?
Podczas prac nad tegorocznym budżetem, współpracując z radnymi Forum, wyrażałem swoje zastrzeżenia wobec proponowanych zmian. W mojej ocenie miały one charakter generujący niepotrzebne konflikty. Dobry budżet na dzisiejsze czasy był już przygotowany przez zarząd, a poprawki zgłaszane przez część radnych nie budziły mojego przekonania. Pracuję w samorządzie od wielu lat i wiem, jak tworzone są budżety. Po prostu nie zgadzałem się z tymi poprawkami.
Czy może Pan podać przykład tych zmian, z którymi Pan się nie zgadzał?
Chodziło m.in. o kwestie wynagrodzeń w starostwie, czy w jednostkach podległych. Jako samorządowiec wiem, jak kształtują się wydatki w budżetach. Porównując je z poprzednim rokiem, nie dostrzegłem żadnych istotnych różnic. Zawsze gdzieś są drobne wzrosty, ale w tym przypadku odczytywałem to raczej jako zagranie PR-owe.
A jaka była reakcja klubu, którego Pan był członkiem, liderem i mocnym głosem w dyskusjach z klubem PiS i zarządem?
Na sesji poprawki zgłaszał Stefan Góra w imieniu całego klubu Forum, mimo że wiedział, iż się na nie nie zgadzam. Dlatego uznałem, że jeśli moje zdanie nic nie znaczyło – a sprawy budżetowe są istotne – to honorowo zrezygnuję. Nie doszukiwałbym się w tym większych podtekstów.
Czy to oznacza, że nadal będzie Pan pracował w Radzie Powiatu?
Oczywiście, dalej będę pracował najlepiej, jak potrafię. Nie odcinam się od nikogo. Mam dobry kontakt z częścią radnych i cały czas z nimi rozmawiam. Mam nadzieję, że uszanują moją decyzję.
A jak ocenia Pan miniony rok w kontekście współpracy w radzie?
Był trudny, pojawiały się różne sytuacje i konflikty, które niekoniecznie dobrze odbierają mieszkańcy. Moje postanowienie noworoczne jest takie, aby skupić się na merytorycznej współpracy ze wszystkimi, wspierać się, ale mądrze. Wszyscy mieszkańcy wybrali nas do tej rady i oczekują, że będziemy współpracować dla dobra powiatu, a nie wchodzić w personalne konflikty.
Jak Pan ocenia budżet powiatu na 2026 rok?
Oceniam go pozytywnie. Wydatki inwestycyjne są spore – planowane są inwestycje drogowe w różnych gminach, dokumentacje projektowe na przyszłe inwestycje, modernizacja obiektów sportowych, projekty kształcenia zawodowego w szkołach z pozyskanymi środkami zewnętrznymi, czy rewitalizacja dworca autobusowego w Garwolinie. Nie wszystkie moje wnioski, np. dotyczące dróg, zostały uwzględnione, ale rozumiem zarząd. Budżet najpierw zabezpiecza funkcjonowanie jednostek, a dopiero potem inwestycje. Mimo wszystko, ilość środków przeznaczonych na rozwój powiatu jest znacząca. Warto też pamiętać, że dostępność środków zewnętrznych jest dziś dużo mniejsza niż w poprzednich latach – nie ma programów typu Polski Ład ani celowych dotacji. Konkurencja o środki jest duża, a koszty bieżące rosną. Mimo to uważam, że budżet przygotowany przez zarząd powiatu jest dobry. Najważniejsze, aby współpracować merytorycznie, doceniać pozytywne efekty i nie krytykować dla samej krytyki. Inwestycje są realizowane, środki pozyskane, dokumentacje projektowe powstają – to wszystko przynosi realne korzyści mieszkańcom.
Dziękuję za rozmowę.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.