Kim był człowiek, który odmienił Żelechów? Przedwojenne wspomnienie odkrywa niezwykłą historię

Opublikowano:
Autor:

Kim był człowiek, który odmienił Żelechów? Przedwojenne wspomnienie odkrywa niezwykłą historię - Zdjęcie główne
Autor: "Żelechów na starej fotografii. Ocalić od zapomnienia", Michał Sztelmach, Żelechów 2012

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z powiatu garwolińskiegoUrodzony na Żmudzi Antoni Michałowski spędził w Żelechowie 45 lat swojego życia. Wybitnie zdolny lekarz zaskarbił sobie miłość mieszkańców regionu. W "Polsce Zbrojnej" odnajdujemy jego wspomnienie pośmiertne.
reklama

Michałowski przyszedł na świat 18 września 1837 roku. Wychowany w duchu patriotycznym jako młodzieniec był uczestnikiem Powstania Styczniowego. Zyskał uznanie jako wybitny lekarz medycyny. W Żelechowie mieszkał w latach 1870-1915.

W numerze 71., z 13 marca 1930 roku, w dziale "Życie Gospodarze", w tekście pt. "Ś.p. dr. A. Michałowski", na stronie 9., czytamy (pisownia oryginalna): Dn. 8 b.m. liczne grono rodziny i przyjaciół odprowadziło na wieczny spoczynek zwłoki nestora lekarzy polskich, weterana 63 roku, dr. Antoniego Michałowskiego, zmarłego w 93-im roku życia. Ur. na Żmujdzi w rodzinnym majątku Kiepurany, ukończył gimnazjum w Kownie, następnie wydział medyczny na uniwersytecie moskiewskim.

W ciasnych ramach życia prowincjonalnego umiał znaleźć ujście dla swych uzdolnień

reklama

Antoni Michałowski zapisał się złotymi zgłoskami w historii Żelechowa. Był wybitym społecznikiem, kształtującym życie miasteczka. To z inicjatywy tego wybitnego medyka w grodzie Lelewela i Traugutta powstało gors organizacji społecznych i instytucji użyteczności publicznej. Z jego pomysłu powołano do życia m.in. Towarzystwo Straży Ogniowej Ochotniczej, Towarzystwo Pożyczkowo-Oszczędnościowe, Towarzystwo Miłośników Sceny i Muzyki, Koło Polskiej Macierzy Szkolnej oraz Spółdzielnię Spożywczą.

"Polska Zbrojna": Powstanie zastaje go już lekarzem. Za czynny udział w akcji powstańczej został zesłany w głąb Rosji, skąd po 6-letnim pobycie wrócił do kraju, jednak bez prawa powrotu w rodzinne strony. Osiedlił się zatem w Królestwie, początkowo w Warszawie, następnie w Radzyminie, wreszcie w Żelechowie, gdzie spędził 42 (45) lata swego pracowitego żywota, oddając tej dzielnicy kraju wysokie wartości swej kresowej natury: nieskalaną ideowość, zaciętość w pracy, brak wszelkiego kompromisu w sprawach natury etycznej. Ożeniony z Marją Żymirską wnuczką generała poległego pod Grochowem w 31 r. stworzył dom prawdziwie patrjalchalny, szeroko promieniujący atmosferą prawdziwej polskości, obywatelskiego ducha i pracy społecznej.

reklama

Antoni Michałowski należał do bliskich współpracowników prekursorów rodzimego ruchu spółdzielczego, a więc Romualda Mielczarskiego i późniejszego prezydenta II Rzeczpospolitej, Stanisława Wojciechowskiego. W 1923 roku na jego piersi zawisł Order Odrodzenia Polski.

Fragment wspomnienia: Wybitnie zdolny lekarz dzięki swej bezinteresowności i sercu wrażliwemu na niedolę ludzką zaskarbił sobie miłość ogólną, będąc wzorem ideowca dawnego typu, lekarzem nie tylko ciał lecz i dusz. Umysł głęboki i niezwykle żywotny, natura bujna i ekspansywna, ś.p. dr. Michałowski w ciasnych ramkach życia prowincjonalnego za czasów niewoli rosyjskiej, umiał jednak znaleźć ujście dla swych uzdolnień.

W chwilach największego przygnębienia i pesymizmu nie poddawał się ogólnemu prądowi

reklama

Antoni Michałowski pełnił funkcję prezesa Stowarzyszenia Lekarzy w Otwocku. Był członkiem honorowym Warszawskiego Towarzystwa Lekarskiego, a także Warszawskiego Towarzystwa Higienicznego.

Na stronie 9. czytamy: Wysoce muzykalny, tworzy chóry, zespoły muzyczne, które zasila własnemi kompozycjami, organizuje życie towarzyskie i społeczne. Ogromny zwolennik idei spółdzielczej jest jednym z członków Komisji Spółdzielczej w Warszawie, pracującej nad rozszerzaniem kooperatyzmu w Polsce, w Żelechowie zakłada szereg instytucji o charakterze spółdzielczym, w pierwszym rzędzie Tow. Spożywcze i Tow. Kredytowe dla którego buduje piękny gmach, jako członek Warsz. Tow. Higjenicznego bierze udział w licznych zjazdach wygłaszając referaty z zakresu higjeny miast i wsi. Zostaje członkiem honorowym Warsz. Tow. Higjenicznego i Warsz. Tow. Lekarskiego, a już w niepodległej Ojczyźnie kawalerem orderu Polski Odrodzonej. W czasie wojny jako 77-letni starzec, zmęczony wzmożoną pracą lekarską wycofuje się ze swego stanowiska i osiada w Otwocku, gdzie jednak nie zaprzestaje pracy społecznej.

reklama

Jak informuje tekst zamieszczony w "Polsce Zbrojnej" Antoni Michałowski po opatrzeniu sakramentami świętymi, zmarł po długiej i ciężkiej chorobie w Otwocku 5 marca 1930 roku. Przeżył na tym świecie 93 lata. Eksportacja zwłok wybitnego lekarza z mieszkania przy ulicy Konopnickiej 9 samochodem do Warszawy miała miejsce 7 marca. Nabożeństwo żałobne odprawiono w kościele świętego Karola Boromeusza o godzinie 10:15 na Powązkach 8 marca 1930 roku. Po mszy świętej ciało zmarłego złożono w grobie rodzinnym na powązkowskim cmentarzu.

"Polska Zbrojna": Gorący wielbiciel ideologii i osoby Marszałka Piłsudskiego wierzy niezachwianie i wielkości jego posłannictwa, w chwilach największego przygnębienia i pesymizmu nie poddając się ogólnemu prądowi. Tę młodzieńczość uczuć i entuzjazm patrjotyczny zachowuje do ostatniej chwili, na łożu śmierci jeszcze informując się i troszcząc o sprawy państwowe. Złożony do grobu rodzinnego na Powązkach ś.p. dr. Michałowski pozostawia po sobie wspomnienie prawego obywatela, gorącego patrjoty i niestrudzonego pracownika na niwie społecznej.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo