Józef Nowak przyszedł na świat 12 września 1846 roku w Jędrzejowie na Ziemi Świętokrzyskiej. Był synem Piotra i Marii de domo Sowińskiej. Jako 20-latek został absolwentem gimnazjum warszawskiego (podaje się także gimnazjum kieleckie). Przez okres czterech lat studiował medycynę na Królewskim Uniwersytecie Warszawskim, znanym wcześniej jako stołeczna Szkoła Główna.
Sporządzał stosowne dokumenty i słał petycje
Po zakończeniu edukacji podjął zatrudnienie w Międzyrzecu Podlaskim. Od roku 1871 mieszkał w naszym powiatowym mieście. 26 października 1875 roku przejął obowiązki lekarza miejskiego garwolińskiego.
19 kwietnia 1876 roku zmarł lekarz powiatowy garwoliński Piotr Jahołkowski. Józef Nowak został nominowany na jego następcę – pracował na tym stanowisku do roku 1882 i został zastąpiony przez Edmunda Kozłowskiego. Józef Nowak był lekarzem – jak wówczas to określano - wolno-praktykującym.
Eskulap należał do pomysłodawców powołania do życia Straży Ogniowej Ochotniczej w Garwolinie, sporządzając stosowne dokumenty i śląc petycje do ówczesnych władz carskich. W lipcu 1881 roku statut jednostki zatwierdził warszawski gubernator, generał adiutant Piotr Paweł Albiedyński. W październiku tegoż 1881 roku Józef Nowak został wybrany przez członków Towarzystwa Straży Ogniowej Ochotniczej do Rady Nadzorczej, w której znalazło się sześciu działaczy – decyzje potwierdził gubernator siedlecki.
Początek funkcjonowania SOO Garwolin miał miejsce 4 stycznia 1882 roku. Już 22 stycznia Józef Nowak objął funkcję prezesa Rady Nadzorczej jednostki, którą piastował do ostatnich swoich dni ziemskiego padołu. W tym miejscu należy zwrócić uwagę, iż Straż Ogniowa Ochotnicza była pierwszą na terenie powiatu garwolińskiego oraz 40 jednostką pożarniczą w ówczesnym Królestwie Polskim.
Tekst jest skarbnicą wiedzy o życiu ówczesnego miasta
12 marca 1889 roku Józef Nowak - obok Kazimierza Hordliczki i Kazimierza Woyno -znalazł się w gronie członków Komitetu Budowy garwolińskiego kościoła parafialnego, nadzorując rachunki ambitnej inwestycji. Pomysł wzniesienia nowej świątyni wyszedł od księdza Tadeusza Górczyńskiego, a jego dzieło kontynuowali kolejni proboszczowie parafii, księża Adam Sadowski i Józef Okniński.
Pierwsze zebranie Komitetu Budowy Kościoła miało miejsce 3 kwietnia 1889 roku. O wydarzeniu w roku 1900 pisał na swoich łamach "Przegląd Katolicki". W numerze 42. pisma czytamy m.in.: "Przy budowie tego kościoła wielce się zasłużył przedwcześnie zmarły, nieodżałowany dr Nowak, który najskrupulatniej wszystkie rachunki prowadził i całą sprawą budowy bardzo się zajmował".
Poświęcenie świątyni przez proboszcza parafii Przemienienia Pańskiego w Garwolinie i dziekana garwolińskiego księdza Józefa Oknińskiego miało miejsce 22 listopada 1894 roku. Ten ostatni, już po śmierci medyka, w 1901 roku wmurował w świątyni - bez zatwierdzenia władzy carskiej - pamiątkową tablicę poświęconą lekarzowi. Konsekracji kościoła 5 lipca 1900 roku przewodniczył biskup siedlecki Franciszek Jaczewski. Niestety Józefowi Nowakowi nie było dane dożyć tej doniosłej chwili.
Jako lekarzowi miejskiemu i powiatowemu leżały mu na sercu ignorowane kwestie sanitarne naszego powiatowego miasta. W 1898 roku na łamach miesięcznika "Zdrowie" wyszedł drukiem jego artykuł traktujący ww. zagadnień pt. "Miasto powiatowe Garwolin pod względem zdrowotnym". Tekst jest skarbnicą wiedzy o życiu ówczesnego miasta i problemów bytowych, z jakimi zmagali się mieszkańcy przed rokiem 1900 (piszemy o tym obszernie na sąsiedniej stronie).
Należał do najaktywniejszych lekarzy w regionie
Garwoliński doktor Judym – bo tak jest dzisiaj nazywany Józef Nowak – zabiegał o wybudowanie rynsztoków, które przyczyniły się do zmniejszenia ilości nieczystości w mieście. Prewencyjne działania lekarza w roku 1894 zapobiegły wybuchowi w Garwolinie epidemii cholery.
Systematycznie się dokształcał. Należał do najaktywniejszych lekarzy w regionie. Korespondował do periodyków medycznych. Uczestniczył w ogólnokrajowych zjazdach lekarzy. Także z jego pomysłu doszła do skutku Wystawa Higieniczna w Warszawie. Partycypował w organizacji kolonii dla warszawskich dzieci, nad którymi pełnił opiekę lekarską.
Śpieszył z pomocą do zamożnych, ale także do biedoty, co w owym czasie bynajmniej nie było oczywistością. Stał się jedną z najbardziej szanowanych person w mieście. Pracował dla Hordliczków, lecząc hutników i właścicieli zakładu. Był pracownikiem Drogi Żelaznej Nadwiślańskiej, opatrując jej pracowników. Wyjeżdżał do ofiar wypadków kolejowych. Z Garwolinem złączył de facto całe swoje zawodowe życie, posługując w nim przez okres 28 lat.
Nie chciał porzucić swoich pacjentów
Józef Nowak był mężem Anny ze Świrskich. Para doczekała się trojga dzieci – dwóch córek i syna, który zmarł w wieku dziecięcym. Medyk przeżył tragedię rodzinną, gdyż jego małżonka zginęła 19 listopada 1898 roku pod kołami pociągu przy stacji w Pilawie. Traumatyczne wydarzenie niewątpliwie przyczyniło się do przedwczesnego odejścia medyka. Zmarł on w następstwie choroby serca niedługo po śmierci Anny tj. 27 sierpnia roku 1889, przeżywszy lat 53. Jego ciało zostało złożone na cmentarzu parafialnym w naszym powiatowym mieście, tuż obok kaplicy Świętego Antoniego. We wspomnieniu pośmiertnym dr. Józefa Nowaka czytamy: "Jako lekarz prowincjonalny mógł służyć przykładem dla wszystkich kolegów, na prowincji osiadłych. Pomimo ciężkiej pracy, oddawał się bowiem nauce ciągle i szedł za jej postępem. Ś.p. dr Józef Nowak niósł pomoc lekarską chętnie zarówno bogatym, jak i biednym, kochanym też był przez wszystkich na równi i pozostawił po sobie w sercach tych, co go znali, żal prawdziwy. Cierpiący na serce, upominany przez kolegów, ażeby zaniechał forsownej pracy, nie chciał porzucić swych pacjentów i tem zgon swój przyśpieszył".

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.